Newsweek: Lepper jak Stachursky

Andrzej Lepper jest najbardziej znanym polskim rolnikiem - twierdzi podlegająca mu agencja rolna. I płaci za nagranie filmów promocyjnych z liderem Samoobrony - donosi "Newsweek".

Do 15 maja - jak informuje "Newsweek" będziemy oglądać w TVP reklamówki nawołujące rolników do składania wniosków o dopłaty bezpośrednie. W głównej roli występuje Lepper.

Reklama

- Wicepremier użyczył nam swojego wizerunku, gdyż nie tylko odpowiada za rolnictwo, ale jest także najbardziej znanym polskim rolnikiem - tłumaczy w rozmowie z "Newsweekiem" - Radosław Iwański, rzecznik prasowy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która zapłaciła za przygotowanie reklamówek.

Według informacji "Newsweeka" motorem przedsięwzięcia jest były dziennikarz TVP Andrzej Kwiatkowski. Kiedyś reprezentował on Aleksandra Kwaśniewskiego w debatach wyborczych, a dziś odpowiada za wizerunek medialny Leppera.

- Ludzie Leppera doszli do wniosku, że to świetny pomysł na jego promocję. Zwłaszcza, że cały czas jest groźba przyspieszonych wyborów - mówi nam wysokiej rangi przedstawiciel ARiMR.

Oficjalnie powodem zorganizowania kampanii jest wolne tempo spływania wniosków o dopłaty. Przykłady poprzednich lat pokazują jednak, że polscy rolnicy zawsze czekają na ostatnią chwilę. W ubiegłym roku ponad 90 proc. rolników złożyło wnioski w ostatnim miesiącu - od 1 maja do 31 maja 2006 r.- informuje tygodnik.

Ile kosztowało przygotowanie kampanii z Lepperem w roli głównej - ARiMR odmawia ujawnienia pełnych kosztów, mimo, że poszły na to publiczne pieniądze.

Według ustaleń "Newsweeka" zlecenia na wyprodukowanie reklamówek dostała firma "Quendi movies&frames", wpisana do rejestru działalności gospodarczej w Puławach. Szczyci się ona współpracą z gwiazdą muzyki dance - Stachursky'm. Firma przygotowuje cztery filmy promocyjne za 140 tys. zł netto. - Cena emisji w TVP pozostaje tajemnicą handlową, a jej ujawnienie grozi Agencji poważnymi sankcjami finansowymi - twierdzi Iwański. W sumie TVP wyemituje 56 razy filmy z Lepperem i szefem ARiMR - Grzegorzem Spychalskim.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje