PO: Projekt PiS ws. zgromadzeń - niezgodny z konstytucją

​Projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, autorstwa posłów PiS, jest niezgodny z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka - przekonywali w środę posłowie PO. Ich zdaniem, projekt to zamach PiS na demokrację i podstawowe wartości obywatelskie.

Projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, autorstwa posłów PiS, jest niezgodny z konstytucją i Europejską Konwencją Praw Człowieka - przekonywali w środę posłowie PO. Ich zdaniem, projekt to zamach PiS na demokrację i podstawowe wartości obywatelskie.

Reklama

Sejm w środę nie przyjął wniosków klubu PO i Nowoczesnej o odrzucenie w pierwszym czytaniu tego projektu nowelizacji Prawa o zgromadzeniach.

Poseł PO Andrzej Halicki ocenił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, to "zamach na demokrację i na podstawowe wartości obywatelskie". Jak podkreślił, proponowane zapisy są niezgodne z konstytucją, która gwarantuje wolność zgromadzeń oraz z Europejską Konwencją Prawa Człowieka.

Rzecznik PO Jan Grabiec ocenił, że projekt PiS "drastycznie" ogranicza prawa obywateli do zgromadzeń i "restrykcyjnie" ogranicza swobodę wypowiedzi obywateli. Jak podkreślił, prawo do wolności zgromadzeń jest jednym z podstawowych, konstytucyjnych praw obywatelskich.

Nowe instrumenty represji wobec obywateli

- Jeśli ustawa wejdzie w życie, to władza uzyska nowe instrumenty represji wobec obywateli - przekonywał Grabiec.

Halicki zauważył, że przedstawiciele PiS w poprzedniej kadencji wypowiadali się za możliwością spontanicznego wyrażania swoich poglądów na zgromadzeniach. "Dzisiaj PiS wykasowało spontaniczne zgromadzenia, a decyzje (o przeprowadzeniu zgromadzenia) podejmować będzie nie organ, samorządu, tylko rząd, bo wojewoda jest przedstawicielem rządu w terenie" - podkreślił.

- To skandal, który ma miejsce w Polsce, w kraju, który należy do Rady Europy - ocenił Halicki. Jak zauważył, za nierespektowanie standardów Białoruś została wykluczona z Rady Europy. - Czy rzeczywiście tą drogą chcemy podążać w Polsce wolnej i demokratycznej? - pytał. Jak przekonywał, demokratyczna władza nie powinna się obawiać się głosu wolnych obywateli.

W nocy z wtorku na środę odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, autorstwa posłów PiS, który wprowadza m.in. możliwość otrzymania na trzy lata zgody na cykliczne organizowanie zgromadzeń w tym samym miejscu. Przewiduje, że gmina będzie wydawała decyzję o zakazie innego zgromadzenia, jeżeli miałoby się odbyć w miejscu i czasie, w którym odbywa się zgromadzenie cykliczne.

W projekcie przyznano pierwszeństwo zgromadzeniom organizowanym przez organy władzy publicznej oraz zgromadzeniom odbywanym w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje