Pożar wiaduktu w Kalifornii. Kierowcy utknęli w gigantycznych korkach

Pożar wiaduktu w okolicach miasteczka Hesperia w południowej Kalifornii spowodował zamknięcie drogi międzystanowej nr 15. W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad 60 strażaków.

Ogień zaprószył pracownik firmy remontowej, który podczas spawania przypadkiem podpalił drewniane elementy konstrukcyjne. Pożar spowodował utworzenie się ogromnych korków. Do czasu usunięcia zniszczeń spowodowanych pożarem, droga pozostanie zamknięta. Według kalifornijskiej policji może to potrwać nawet dwa dni.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje