Rosyjski deputowany o planowanej pomocy USA dla Ukrainy

Wpływowy rosyjski deputowany Franc Klincewicz z rządowej partii Jedna Rosja krytykuje plany USA udzielenia pomocy wojskowej Ukrainie. Zapowiedział, że jeśli Waszyngton z nich nie zrezygnuje, on zwróci się do prezydenta Władimira Putina i Dumy Państwowej o pomoc wojskową dla separatystów z Donbasu.

Rosyjskie media poinformowały, że Departament Stanu wcześniej poinformował o planach pomocy w modernizacji armii ukraińskiej. Chodzi o dostawy na Ukrainę wojskowych środków transportowych wycofywanych z Afganistanu.
Franc Klincewicz, stwierdził, że "to bardzo niebezpieczny krok, który doprowadzi do eskalacji przemocy na południowym wschodzie Ukrainy". Rosyjski deputowany zaapelował do prezydenta Baracka Obamy, aby jeszcze raz zastanowił się nad konsekwencjami tej decyzji.
Tymczasem, rozgłośnia Echo Moskwy zwraca uwagę, że Kijów niedawno zarzucił Rosji dostarczenie do Donbasu ponad 250 czołgów i wiele innego uzbrojenia. Rosyjskie Ministerstwo Obrony wcześniej zaprzeczało informacjom o dostawach uzbrojenia dla separatystów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy