Rzucili wszystko i przyjechali do Krakowa. Co kierowało wolontariuszami ŚDM?

Hugues z Francji miał dobrą posadę w Parlamencie Europejskim Strasburgu. Gosia prowadziła w Hiszpanii szkołę językową. Clara z Argentyny pracowała jako nauczycielka języka i literatury. Tom był grafikiem w Brazylijskim Komitecie Paraolimpijskim. Oni i tysiące innych ludzi z różnych zakątków świata zdecydowali się na podróż do Krakowa i prace przy Światowych Dniach Młodzieży. O wolontariacie mówią: radość, przygoda i rozwój.

Wolontariusze  Światowych Dni Młodzieży w Krakowie mówią Interii o swoich motywacjach i powodach zaangażowania w pracę przy tym wydarzeniu. Zdradzają też, co w ŚDM jest dla nich najważniejsze.

Reklama

W trakcie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie pracuje łącznie 19 tys. wolontariuszy, w tym 4 tys. z 67 krajów świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje