S. Niesiołowski: Też bym głosował za zmianą nazwy mostu. Lech Kaczyński był najgorszym prezydentem

- Ja też bym głosował za zmianą nazwy mostu w Bydgoszczy. Kaczyński był najgorszym prezydentem Polski po 1989 roku - mówi Stefan Niesiołowski z PO. - Kult Lecha Kaczyńskiego nie ma żadnych podstaw historycznych i ideologicznych. PiS fałszuje historię - dodał.

Armand Ryfiński z Twojego Ruchu jest podobnego zdania na temat Prawa i Sprawiedliwości, ale twierdzi jednocześnie, że Platforma niczym się pod tym względem od PiS nie różni. - Te partie są takie same, one potrzebują siebie nawzajem. W takiej sytuacji to, jak się ten most nazywa, jest bez znaczenia - stwierdził Armand Ryfiński.

Reklama

Przypomnijmy, że z inicjatywy Platformy Obywatelskiej radni Bydgoszczy zdecydowali w środę, że nowa przeprawa przez Brdę nie będzie się nazywała - jak uchwalono 3,5 roku temu - most im. Lecha Kaczyńskiego, ale most Uniwersytecki. Inwestycja ma zostać otwarta w połowie grudnia.
Za zmianą nazwy mostu głosowało 18 radnych, siedmiu było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.

"Dochodzi do kompromitacji na skalę Polski"

Głosowanie poprzedziła długa dyskusja podczas sesji, w której głos głównie zabierali przeciwnicy zmiany nazwy, m.in. radni PiS, przedstawiciele organizacji i indywidualni bydgoszczanie. Przewodniczący klubu PiS Piotr Król mówił, że "dochodzi do kompromitacji na skalę Polski".
Z inicjatywą zmiany nazwy wystąpił największy w radzie klub PO. W uzasadnieniu projektu uchwały wskazano, że nazwa most Uniwersytecki już się przyjęła wśród bydgoszczan i zyskała ich poparcie w licznych sondażach przeprowadzonych przez lokalne media. Podkreślono też, że most jest wpisany w Trasę Uniwersytecką, która prowadzi do Uniwersytetu Kazimierz Wielkiego, podkreślając uniwersytecki charakter miasta.

Uchwałę o nadaniu mostowi imienia Lecha Kaczyńskiego przyjęli radni na wniosek ówczesnego prezydenta Konstantego Dombrowicza (niezrz.) kilka dni po katastrofie smoleńskiej, czyli 14 kwietnia 2010 r. Większość radnych wówczas głosowała za, jeden wstrzymał się od głosu, a kilku nie wzięło udziału w głosowaniu.

Decyzja wywoływała kontrowersje wśród mieszkańców

Decyzja radnych od momentu uchwalenia wywoływała kontrowersje wśród mieszkańców Bydgoszczy. Na łamach gazet i na portalach internetowych.
We wtorek na Starym Rynku przed ratuszem odbyła się manifestacja z udziałem kilkuset osób, które sprzeciwiały się planowanej zmianie nazwy mostu. Obecni byli m.in. współpracownicy tragicznie zmarłego prezydenta Maciej Łopiński i Jacek Sasin, posłowie i radni PiS.
Budowa Trasy Uniwersyteckiej długości 1,6 km z mostem przez Brdę rozpoczęła się jesienią 2010 r. Uroczyste otwarcie zaplanowano na 14 grudnia, ale już tydzień wcześniej trasa ma zostać udostępniona do ruchu. Inwestycja będzie kosztować 207 mln zł, z czego finansowanie unijne wyniesie 93 mln zł. 

Kaczyński był najgorszym prezydentem Polski po 1989? Weź udział w dyskusji!

PAP/TVN/xnews/INTERIA.PL

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje