SLD chce zmian w regulaminie Sejmu. Zgłosi projekt

Sojusz Lewicy Demokratycznej zapowiada, iż przygotuje projekt noweli regulaminu Sejmu, który umożliwi kandydatowi na premiera, zgłoszonemu we wniosku o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu, zabranie głosu podczas sejmowej debaty. Sojusz chce takich zmian, bo zamierza złożyć swój wniosek o odwołanie rządu.

Obecnie - jak przewiduje regulaminu Sejmu - w debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności, po wyczerpaniu listy mówców, głos może zabrać tylko prezes Rady Ministrów.

Reklama

Szef SLD Leszek Miller zaznaczył na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że klub PiS stracił kilka miesięcy, bo nie wystąpił z projektem zmian regulaminu po tym jak już podczas rozpatrywania ubiegłorocznego wniosku o konstruktywne wotum nieufności kandydat na premiera Piotr Gliński nie mógł zabrać głosu w debacie.

- Ponieważ SLD ma zamiar realizować taki wniosek, to przed jego zgłoszeniem wystąpimy z próbą nowelizacji regulaminu Sejmu w taki sposób, aby kandydat na prezesa Rady Ministrów mógł wystąpić w debacie sejmowej - dodał lider SLD.

Jak poinformował, projekt zmian regulaminu zostanie złożony w Sejmie najpóźniej w piątek.

Dopytywany przez PAP Miller przyznał, że SLD zgłasza projekt zmian z myślą o swoim kandydacie na premiera. Jak zaznaczył, nowe przepisy nie zdążą być przegłosowane i wprowadzone przed najbliższym posiedzeniem Sejmu, na którym posłowie zajmą się wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności zgłoszonym przez PiS 26 czerwca.

Szef Sojuszu dodał też, że takie rozwiązanie będzie dobre dla praktyki parlamentarnej. - Wszystkie kluby powinny to poprzeć, bo wszystkie mogą się znaleźć kiedyś w takiej sytuacji, że zgłoszą wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu, więc wszystkim powinno zależeć, żeby taką zmianę przeprowadzić - stwierdził Miller.

W środę posłowie PiS, którzy zgłosili wniosek o konstruktywne wotum nieufności dla rządu, zaapelowali do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, by wyraziła zgodę na to, aby kandydat PiS na premiera, prof. Piotr Gliński, mógł zabrać głos w Sejmie w trakcie omawiania ich wniosku.

Kopacz oświadczyła, że jej decyzja w tej sprawie jest niezmienna i taka sama jak rok temu. Marszałek powołała się na art. 7. konstytucji mówiący o tym, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa oraz na przepisy regulaminu Sejmu dotyczące wotum nieufności wobec rządu. Według regulaminu Sejmu w debacie nad wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności, po wyczerpaniu listy mówców, głos może zabrać tylko prezes Rady Ministrów.

Także przed ubiegłoroczną debatą nad wnioskiem PiS o konstruktywne wotum nieufności Kopacz stała na stanowisku, że regulamin izby nie pozwala na to, by wystąpił w Sejmie kandydat na premiera. Szef PiS Jarosław Kaczyński stojąc na mównicy sejmowej  odtworzył z tabletu wystąpienie Glińskiego zaprezentowane wcześniej na konferencji prasowej.

9 lipca Sejm zajmie się wnioskiem PiS o wyrażenie konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu. SLD i Twój Ruch także zapowiedziały możliwość złożenia takiego wspólnego wniosku; mogą to zrobić nie wcześniej niż za trzy miesiące.

 

 

 

 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje