Szokujący eksperyment. Zamiast pomagać, odwracali głowy

Szwedzka grupa STHLM Panda przeprowadziła eksperyment, który miał zwrócić uwagę na obojętność przypadkowych świadków przemocy. Film opublikowany w sieci pokazuje, że tylko jedna z grupy nagranych przez ukrytą kamerę 53 osób zareagowała widzących agresywne zachowania mężczyzn wobec partnerek.

Eksperyment "Abused in the elevator’" polegał na nagraniu ukrytą kamerą dwóch różnych par w windach. Z każdą z nich jechały przypadkowe osoby. Film pokazuje, jak kobiety z poszczególnych par są atakowane słownie i fizycznie przez swoich partnerów. Na nagraniu widać też ignorujące te zachowania postronne osoby, stojące zaledwie o krok od niepokojących wydarzeń.

Reklama

Konrad Ydhage, współtwórca filmu, rozmawiał z każdą z nagrywanych osób. Większość z nich stwierdziła, że czuje się zawstydzona swoim brakiem reakcji. - Niektórzy ludzie twierdzili, że mieli zadzwonić na policję, ale według nas to kłamstwo. Nagrywaliśmy film przez dwa dni i policja nie pojawiła się ani razu - relacjonuje Ydhage.

Przemoc domowa dotyka jedną na cztery kobiety i jednego na sześciu mężczyzn w ciągu życia według Living With Abuse, organizacji zajmującej się przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie w Wielkiej Brytanii. Każdego tygodnia 2 kobiety giną w wyniku przemocy domowej. W przypadku mężczyzn jest to 30 ofiar rocznie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy