Timothy Snyder laureatem Nagrody Historycznej im. Moczarskiego

Książka Tymothy'ego Snydera "Skrwawione ziemie" poświęcona narodom, które doświadczyły nazizmu i komunizmu, zdobyła tegoroczną Nagrodę Historyczną im. Kazimierza Moczarskiego. Gala wręczenia statuetek odbyła się we wtorek w stołecznym Pałacu Rzeczypospolitej.

Nagroda Historyczna im. Kazimierza Moczarskiego przyznawana jest autorowi książki historycznej poświęconej najnowszej historii Polski - od odzyskania niepodległości w 1918 r. do czasów obecnych. Konkurs, który w tym roku rozstrzygnięto po raz czwarty, promuje historię pisaną zgodnie z duchem, pasją, wnikliwością o obiektywizme Kazimierza Moczarskiego.

Reklama

Jej honorowy patron, prezydent Bronisław Komorowski napisał w liście odczytanym przez ministra Macieja Klimczaka na początku uroczystości, że biorące udział w konkursie naukowe i popularyzatorskie publikacje, dotyczące XX-wiecznej historii Polski, potwierdzają tezę, że "bez dobrej znajomości przeszłości nie sposób zrozumieć teraźniejszości, ale też rozsądnie pokierować swoim losem w przyszłości".

Jak napisał prezydent, w pamięci Europejczyków wciąż żywe są doświadczenia II wojny światowej, Holokaust, zbrodnie popełniane przez Niemców i powikłane dzieje Ukraińców. "Znajomość i docenienie historycznych korzeni naszej tożsamości to zagadnienie, któremu trzeba poświęcić sporo uwagi".

Na zagadnieniach, o których wspominał prezydent, koncentruje się nagrodzona we wtorek książka amerykańskiego historyka z Uniwersytetu Yale Timothy'ego Snydera "Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem", wydana przez Świat Książki.

Tytułowe "skrwawione ziemie" to tereny II Rzeczypospolitej, państwa bałtyckie, Białoruś, Ukraina i część zachodniej Rosji.

Przewodniczący konkursowego jury prof. Henryk Samsonowicz w uzasadnieniu wyboru wyjaśnił, że publikacja amerykańskiego badacza zasługuje na miano wyjątkowej. Jak przypomniał, Synder opisuje tragiczne losy 14 mln ludzi, cywilów i jeńców wojennych, którzy stracili życie w różnych okolicznościach w latach 1933-1945 z powodu represji ZSRS i hitlerowskich Niemiec. W publikacji opisano eksterminację Żydów, Polaków, Ukraińców, Białorusinów oraz Rosjan.

Samsonowicz zaznaczył, że książka Snydera ukazuje tragiczne dzieje Polski w szerokiej perspektywie, na tle historii powszechnej. "Autorowi udał się zamysł szczególny. Nie podjął się on opisywania cierpień jednego narodu, nie ograniczył się do relacjonowania historii poszczególnych państw, lecz ukazał zbrodnie hitleryzmu i stalinizmu jako rozdział historii powszechnej, historii świata" - uzasadnił juror.

Ze słowami polskiego historyka zgodził się Snyder, który przyznał, że jego zamierzeniem było ukazanie skomplikowanych dziejów Polski na tle ówczesnej historii Europy. Jak mówił, przedstawił w książce historię nie tylko z perspektywy ofiar: Polaków, Żydów czy Ukraińców, ale i katów - Sowietów i Niemców.

Redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik podziękował Snyderowi za rzetelne przedstawienie historii najnowszej Europy Środkowo-Wschodniej. "Polska nie była do tej pory dopieszczana ani przez wschodnią, ani przez zachodnią historiografię. Ta książka jest dla mnie jakimś aktem sprawiedliwości dla wszystkich ludzi, którzy w tamtym czasie troszczyli się o sprawę polską" - powiedział Michnik.

Do finałowego etapu konkursu zakwalifikowało się 10 publikacji spośród ponad 75 zgłoszonych książek. Obok "Skrwawionych ziemi" Snydera o główną nagrodę rywalizowały biografie: "Nałkowska albo życie pisane" (Wydawnictwo W.A.B.) Hanny Kirchner; "Mikołajska. Teatr i PRL" (Wydawnictwo W.A.B.) Joanny Krakowskiej; "Korczak. Próba biografii" (Wydawnictwo W.A.B.) Joanny Olczak-Ronikier, a także publikacje: "Jest taki piękny słoneczny dzień... Losy Żydów szukających ratunku na wsi polskiej 1942-1945" (Stowarzyszenie Centrum Badań nad Zagładą Żydów) Barbary Engelking; "Noc morderców. Kaźń polskich profesorów we Lwowie i holokaust w Galicji Wschodniej" (Wysoki Zamek) Dietera Schenka; "Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła". Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947" (Wydawnictwo Literackie) Grzegorza Motyki; "Pamięć, brzemię i uwolnienie. Niemcy wobec nazistowskiej przeszłości (1945-2010)" (Zysk i Spółka) Anny Wolff-Powęskiej; "Osobista historia III RP" (Rosner i Wspólnicy) Aleksandra Halla oraz "Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności" (Znak) Andrzeja Friszkego.

Książki oceniało jury, w którym oprócz Samsonowicza zasiedli: Władysław Bartoszewski, Andrzej Garlicki, Jan Kofman, Andrzej Kunert, Tomasz Łubieński, Daria Nałęcz, Juliusz Rawicz, Teresa Torańska oraz Krzysztof Dudek.

Organizatorami i fundatorami nagrody w wysokości 50 tys. zł były Fundacja Agora i Narodowe Centrum Kultury.

Patron nagrody Kazimierz Moczarski (1907-1975) był prawnikiem, dziennikarzem, pisarzem, żołnierzem AK, uczestnikiem Powstania Warszawskiego.

Po zakończeniu II wojny światowej Moczarski, jako AK-owiec, na 11 lat trafił do komunistycznych więzień. Od 2 marca do 11 listopada 1949 r., przebywał w jednej celi wraz z Juergenem Stroopem, niemieckim oficerem odpowiedzialnym za zagładę getta warszawskiego. Owocem ich rozmów były opublikowane w 1977 r. "Rozmowy z katem" - książka przybliżająca życiorys niemieckiego zbrodniarza, ujawniająca kulisy działania nazistowskiej machiny śmierci.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje