Tragedia w aquaparku. Nie żyje 6-letnie dziecko

Tragiczny wypadek w aquaparku w Kleszczowie (woj. łódzkie). Utopił się sześcioletni chłopiec - donosi stacja TVN24. Dokładne okoliczności, w jakich doszło do śmierci dziecka, wyjaśnia łódzka policja.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 20. Chłopiec był opieką ojca, towarzyszyło mu też rodzeństwo w wieku dwóch i dziewięciu lat. Jak relacjonuje stacja TVN24, z 6-latkiem, który pływał w basenie, nagle zaczęło się dziać coś niepokojącego, dlatego jedna z kobiet wezwała ratowników.

Reklama

Niestety, reanimacja nie przyniosła żadnych rezultatów. Trwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności wypadku. Wiadomo, ze ojciec dziecka był trzeźwy, a w momencie, gdy doszło do tragedii, zajmował się pozostałą dwójką dzieci.  Z kolei  "ratownik był na miejscu, ale nie zauważył tej sytuacji.

Ojciec nie został jeszcze przesłuchany.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje