Tusk do seniorów: Jesteście bardzo potrzebni pod każdym względem

Jesteście bardzo potrzebni pod każdym względem - powiedział we wtorek premier Donald Tusk na spotkaniu z seniorami w Częstochowie. Zapewnił, że w najbliższych latach rząd przyjmie rozwiązania, które poprawią jakość życia seniorów.


Reklama

- Jestem przekonany, że w ciągu kilku lat Polska - jak to ktoś dzisiaj napisał - stanie się krajem dla starszych ludzi. Tak jak do dzisiaj mamy poczucie, że ludzie starsi w Polsce nie mają wystarczającej opieki i wsparcia, chcielibyśmy to radykalnie zmienić. To byłby chyba najlepszy prezent na Dzień Babci i Dzień Dziadka  - powiedział premier podczas wizyty w częstochowskim Centrum Aktywności Seniora.

- Chcę was zapewnić, że te najbliższe lata, lata, które dedykujemy polskiej rodzinie, będą także latami polskich seniorów, bo ludzie starsi to przecież fundament każdej rodziny i będziemy starali się to docenić  - obiecał szef rządu.

Premier przyjechał do Częstochowy, odpowiadając na zaproszenie jednej z podopiecznych ośrodka, pani Marii, która kilka miesięcy temu wysłała mu list. Dziękując za pismo premier zaznaczył, że do Częstochowy przyjechał nie tylko z potrzeby rozmowy z autorką listu, ale kierowała nim też chęć docenienia i wsparcia wszystkich pomagającym seniorom.

Jak powiedział, rząd stara się od wielu miesięcy realizować taki program wsparcia dla seniorów w całej Polsce. - Jak już zapowiedziałem () ja i moi ministrowie będziemy systematycznie uczestniczyli w spotkaniach uniwersytetów trzeciego wieku, ale będziemy także pracowali nad tym, by Karta Seniora () stała się powszechnym przedsięwzięciem, podobnie jak to jest z przygotowaną przez nas Kartą Dużych Rodzin  - powiedział premier.

"Trzeba czasami odrobinę pomocy, żeby tę aktywność do aktywnego życia pobudzić"

Wyjaśnił, że rząd chciałby seniorom zapewnić "pewien zestaw udogodnień" i tam, gdzie to możliwe także ulg finansowych. Planowany przez rząd specjalny program ma zagwarantować wsparcie, także finansowe, dla organizacji pozarządowych, angażujących się w wolontariat w podobnych miejscach jak częstochowskie Centrum. - Ważne, że w takich miejscach jak tu też powoli zaczynamy uczyć się, że rehabilitacja, aktywność fizyczna, ale przede wszystkim możliwość spotkania się ze swoimi rówieśnikami to także sposoby na radośniejsze przeżywanie wieku podeszłego  - zaznaczył Tusk. Rządowy program wspierania seniorów ma być realizowany do 2020 r.

Na spotkaniu z seniorami szef rządu zaznaczył, że czasem osobom powyżej 60. roku życia potrzeba niewielkiej pomocy, by pobudzić ich gotowość do aktywnego życia. Tusk podkreślił, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny, to bardzo często ludzie, "którzy mogą jeszcze bardzo wiele dać najbliższemu otoczeniu, czy swojej rodzinie". - Trzeba czasami tylko odrobinę pomocy, żeby tę aktywność, tę gotowość do aktywnego życia pobudzić - mówił premier w częstochowskim Centrum Aktywności Seniora.

Jego zdaniem udało się to władzom Częstochowy. - Różne są nasze losy, różne są nasze dzieje, też osobiste. I dlatego tak ważne jest byśmy, jako wspólnota i państwo, i sąsiedzi, i władze miasta (...) pamiętali o tym, ile zawdzięczamy seniorom i (...) dalej możemy zawdzięczać" - przekonywał Tusk. "Jesteście bardzo potrzebni pod każdym względem. W każdej rodzinie senior w sposób naturalny powinien być najbardziej szanowany  - dodał. Jak zaznaczył Tusk, który sam jest dziadkiem, żadne prezenty nie robiły na nim takiego wrażenia, jak laurka narysowana przez wnuka.

Kierująca Centrum Elżbieta Markowska podziękowała władzom miasta za pomoc seniorom i posłowi Markowi Baltowi (SLD), który był inicjatorem powstania Centrum. Mówiła, że projekt realizowany jest od wiosny ub.r. i widać jak wiele w tym czasie zdołano już zrobić; m.in. powstał na zewnątrz budynku teren rekreacyjny dla seniorów, a w planach jest stworzenie ogrodu. - Liczymy, że centrum się powiększy - powiedział Markowska. Dodała, że przychodzący do Centrum seniorzy korzystają z trzech posiłków dziennie, do ich dyspozycji jest wiele zajęć aktywizacyjnych.

Pani Maria napisała list do premiera

Seniorzy - mówiła Markowska - "wychodzą z domu, przychodzą tutaj i jest to taka ich druga rodzina". - Słuchając państwa opowieści, waszego doświadczenia, wiele rzeczy można się nauczyć. Bardzo dziękuję, że jesteście z nami  - powiedziała Markowska, zwracają się do uczestników spotkania.

Pani Maria - która napisała list do premiera - powiedziała, że dobrze by było, gdyby powstawało więcej domów spokojnej starości. Bo - mówiła - "naprawdę jest dużo ludzi, którzy ciężko pracowali, byli uczciwi, a po prostu na starsze lata nie mają opieki". Pani Maria przyznała, że jest dużo prywatnych domów opieki, ale pobyt w nich jest drogi i - jak mówiła - dobrze byłoby, gdyby było więcej takich domów dla osób uboższych. - To jest bardzo potrzebne, żebyśmy nie czekali w kolejkach tyle lat - powiedziała.

- Być może najbardziej dotkliwym doświadczeniem wielu ludzi starszych jest poczucie samotności, czy zapomnienia i warto - nawet jeśli jest to tylko gest - dla takich gestów poświecić trochę czasu i wysiłku ()  - tak Tusk tłumaczył, dlaczego przyjął zaproszenie i przyjechał do Częstochowy. Zdradził też, że w liście do niego pani Maria nie tylko zaprosiła go do Częstochowy, ale też opisała sen z udziałem premiera. Ani autorka listu, ani adresat nie chcieli podać szczegółów.

Częstochowskie Centrum Aktywności Seniora działa od wiosny ubiegłego roku. Powstało w gruntownie wyremontowanym budynku, w którym mieści się także filia Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. W ośrodku seniorzy korzystają m.in. z sali terapeutycznej, stołówki, czy pracowni komputerowej. Na realizowaną od czerwca 2012 roku inwestycję przeznaczono z budżetu miasta 2,3 mln zł. Centrum wspiera seniorów w wieku powyżej 60. roku życia, które po zakończeniu pracy zawodowej chcą nadal uczestniczyć w życiu miasta. Pod opieką centrum jest obecnie kilkudziesięcioosobowa grupa seniorów. Najczęściej są to osoby samotne.

Dowiedz się więcej na temat: Donald Tusk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje