Włoski rząd zaproponował rozwiązania do walki z przemocą wobec kobiet

Po brutalnym morderstwie włoskiej nastolatki przez jej zazdrosnego chłopaka, będącym świadectwem skali problemu przemocy wobec kobiet we Włoszech, rząd w czwartek przedstawił listę proponowanych rozwiązań mających na celu walkę z tym zjawiskiem.

W trybie pilnym przedstawiono projekt rozporządzenia, które zaostrza kary i wzmacnia ochronę kobiet dotkniętych przemocą. Propozycja nowych przepisów trafi teraz do parlamentu.

Reklama

W myśl projektu kobieta, która zgłosi, że była ofiarą przemocy, nie będzie mogła wycofać oskarżenia. W przeszłości często dochodziło do takich sytuacji w efekcie zastraszania pokrzywdzonych.

Ofiary przemocy będą też na bieżąco informowane o rozwoju ich sprawy, na przykład w momencie, gdy oprawca będzie opuszczał więzienie lub okres jego zwolnienia warunkowego będzie dobiegał końca.

Sprawy przemocy wobec kobiet mają otrzymać priorytetowy charakter w notorycznie opieszałych włoskich sądach, a ofiary niezależnie od dochodu będą miały prawo do publicznego adwokata. Jeśli akt przemocy będzie dotyczyć nielegalnej imigrantki, otrzyma ona prawo pobytu.

"My nie tylko wysłaliśmy czytelny sygnał"

Rozporządzenie zwiększa również o jedną trzecią wymiar kary za przemoc domową w sytuacji, gdy do zdarzenia dochodzi w obecności osoby nieletniej, ofiara jest w ciąży bądź sprawca jest mężem lub chłopakiem poszkodowanej.

 My nie tylko wysłaliśmy czytelny sygnał, zamierzamy też wprowadzić radykalne zmiany - podsumował propozycję nowych przepisów premier Włoch Enrico Letta.

W południowych Włoszech w maju tego roku doszło do zdarzenia, które wywołało publiczną debatę na temat problemu przemocy wobec kobiet. 16-letnia Fabiana Luzzi została spalona żywcem przez zazdrosnego 17-letniego chłopaka. Niższa izba parlamentu uczciła pamięć dziewczyny minutą ciszy. Na pogrzeb nastolatki przybyły tysiące ludzi, w tym włoska minister ds. równych szans Josefa Idem.

W kraju nie są prowadzone oficjalne statystyki na temat przemocy wobec kobiet, ale organizacja wsparcia ofiar przemocy domowej Telefono Rosa (Czerwona Linia) szacuje, że w zeszłym roku 124 kobiety zostały zabite z powodu płci, w większości przez partnerów.

Włochy zajęły niechlubne 80. miejsce wśród 135 państw w ostatnim raporcie Światowego Forum Ekonomicznego na temat dyskryminacji płciowej, co stanowi jeden z najgorszych wyników w Europie.

Dowiedz się więcej na temat: Włochy | morderstwo | prawo | Enrico Letta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy