Wybuch gazu w kamienicy w centrum Warszawy

Pięć osób zostało rannych w wybuchu gazu, do którego doszło w kamienicy w centrum Warszawy. Akcja ratowników ma potrwać do rana. Już wiadomo, że mieszkańcy nie będą mogli wrócić na noc do swoich mieszkań.

Do eksplozji doszło w mieszkaniu na pierwszym piętrze, sześciopiętrowej kamienicy na rogu ulic Noakowskiego i Koszykowej. W rejonie wybuchu zawalił się strop. Dopływ gazu, prądu i wody do budynku został odcięty.

Reklama

Jak dotąd pod gruzami nie znaleziono żadnej osoby. Specjalna grupa ratownicza Państwowej Straży Pożarnej z dwoma psami przeszukała budynek.

- Ustalamy, co mogło być przyczyną tego wybuchu. Przyjechali specjaliści, którzy ustalą, czy mógł być to wybuch gazu, czy jakaś inna przyczyna - powiedział dziennikarzom kom. Andrzej Browarek z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Z wstępnych ustaleń wynika, że pięć osób zostało poszkodowanych. Wśród rannych jest kierowca autobusu komunikacji miejskiej.  Zniszczenia budynku są bardzo duże.

- Na trzech piętrach wyleciały okna. Mocno jest uszkodzony także autobus, który przejeżdżał ulicą - dodał Browarek.

Służby zamknęły dla ruchu ulicę Koszykową. W okolicy również mogą występować utrudnienia.



Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje