Zaginięcie chłopca zgłoszono po 3 dniach

12-letni Michał zaginął 8 czerwca. - Mamy informację przekazaną przez ojca, że w dniu 8 czerwca po południu wrócił ze szkoły, zostawił plecak, wyszedł z domu i od tego dnia nie było z nim kontaktu. Ojciec złożył zawiadomienie o zaginięciu w dniu 11 czerwca - mówił wówczas reporterowi radia RMF FM Paweł Łotocki z policji w Będzinie.

Dlaczego tak długo ojciec zwlekał ze zgłoszeniem zaginięcia syna - przeczytacie w artykule na RMF24

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy