Zatonęła łódź z nielegalnymi imigrantami. Prawie 400 osób mogło utonąć

Prawie 400 imigrantów, w tym wiele dzieci, mogło utonąć u wybrzeży Libii, gdy zatonęła łódź, którą płynęli do Włoch - poinformowała organizacja "Save the Children". Ratownikom udało się uratować 144 osoby.

W akcji ratunkowej uczestniczyły jednostki nawodne i śmigłowce. Ocaleni rozbitkowie opowiadali, że do tragedii doszło, kiedy łódź wywróciła się w dzień po opuszczeniu Libii. 

Reklama

Statek miał ich nielegalnie przetransportować do Włoch.

Od ubiegłego piątku (10.04. br.) włoska Straż Przybrzeżna uratowała z dryfujących łodzi i kutrów w Cieśninie Sycylijskiej 8480 uchodźców. Liczba imigrantów przypływających nielegalnie na wybrzeża Włoch w ostatnich dniach rośnie lawinowo.

Od czasu obalenia w 2011 r. dyktatury Muammara Kaddafiego Libia wciąż nie jest w stanie odzyskać politycznej stabilności, a jej terytorium stało się bazą wyjściową dla nielegalnego przerzucania uchodźców do Europy.

Według danych UE, w ubiegłym roku na terytorium Unii dostało się nielegalnie ponad 280 tys. ludzi, w tym wielu uchodźców z Syrii, Erytrei i Somalii. Ok. 3400 imigrantów utonęło próbując dostać się do Europy drogą morską.


X-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy