Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Na policję zgłosił się pies, który się zagubił

Zaginiony pies odnalazł swoich właścicieli zgłaszając się na posterunek policji w Wieluniu - poinformowało w poniedziałek biuro prasowe łódzkiej policji.

Na policję zgłosił się pies, który się zagubił
RMF

Do budynku komendy policji w Wieluniu wszedł owczarek niemiecki i przysiadł w poczekalni. Dyżurny od razu zauważył, że nie jest to bezpański pies, bo był zadbany, a gdy do komendy wchodzili policjanci rozpoczynający służbę, pies witał ich leżąc z uniesionym pyskiem.

Funkcjonariusze zainteresowani niecodziennym gościem szybko skojarzyli, że w niedzielę widzieli osoby, które na jednej z ulic kogoś szukały. Przypomnieli sobie też, że jednemu z policjantów jakaś kobieta zgłosiła zaginięcie psa - owczarka niemieckiego o imieniu Ramzes. Policjant zapisał wówczas numer telefonu do właścicielki.

Właścicielka czworonoga nie kryła radości z odnalezienia psa. Dziękowała policjantom za pomoc. Okazało się, że ojciec Ramzesa służył kiedyś w policji.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
policja,
Wieluń,
Psy

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 89%
  • nie 11%
Ocen: 26
Zamknij

Dodatki

Warto przeczytać

 

Twój komentarz może być pierwszy!

Piszesz jako Gość

znaków do wpisania: 4000

Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.

Informacje dodatkowe