Przejdź do głównej części strony

INTERIA.PL - Portal internetowy

Fakty

enhanced by Google

Nawigacja

Serwisy skojarzone

Górne menu

Rozmiar tekstu: A A A

Gosiewski: Mijający rok nie był dobry dla PiS

- 2007 r. był bardzo dobry dla Polski. To w dużym stopniu zasługa PiS i prezydenta Kaczyńskiego - powiedział Przemysław Gosiewski. Polityk dodał, że mijający rok nie był najszczęśliwszy dla PiS.

fot. Maciej Nabrdalik
fot. Maciej Nabrdalik /Agencja SE/East News

Gosiewski stwierdził, że są cztery główne powody do satysfakcji: znaczący wzrost gospodarczy, milion dwieście tysięcy nowych miejsc pracy, dobry traktat europejski i Euro 2012. Polityk PiS przyznał, że rok 2007 nie był najszczęśliwszy dla jego partii, ale - jak podkreślił - "pokazaliśmy, że potrafimy mężnie stanąć przed wyborcami".

Bronisław Komorowski dobrze ocenia mijający rok. - To dla większości Polaków rok dobrej zmiany - powiedział polityk Platformy Obywatelskiej. Jego zdaniem, dobrą zmianę zaznaczył wynik wyborczy. Komorowski dodał, że 2007 rok nie należał do najłatwiejszych, ale pod koniec na nowo ożywił nadzieje. - I to jest dobre, jako punkt spojrzenia na przyszłość - ocenił.

- Politycznie emocjonujący - taki, zdaniem Jerzego Szmajdzińskiego z Lewicy i Demokratów, był rok 2007. Polityk dodał, że był to też rok zmiany, bo PiS zostało odsunięte od władzy. Wśród największych sukcesów mijającego roku Szmajdziński wymienił podpisanie Traktatu Reformującego UE i wejście Polski do strefy Schengen.

Polityk LiD dodał, że w mijającym roku było też wiele niepokojących spraw. Tu wymienił kwestie związane z budowaniem lepszego systemu oświaty oraz dostępu do usług medycznych.

źródło informacji: INTERIA.PL/IAR

Oceń artykuł:

zobacz ranking »
  • tak 50%
  • nie 50%
Ocen: 69

Dodatki

Warto przeczytać



Informacje dodatkowe