Opinie

  • Roman Graczyk

    Jedyniesłuszny rząd Donalda Tuska

    Czwartek, 30 grudnia (09:26)

    Kończy się rok 2010. W polskiej polityce to był - moim zdaniem - rok straconej szansy na naprawę głównego mechanizmu rządzenia. Weszliśmy bowiem, prawdopodobnie na dłuższy czas, w fazę politycznej bezalternatywności.

  • Robert Walenciak

    Podróże złoszczą

    Poniedziałek, 27 grudnia (06:00)

    Podróże kształcą - mówi przysłowie. Może tak, może nie. W każdym razie, w Polsce podróże raczej złoszczą.

  • Reklama

  • Rafał Ziemkiewicz

    Radosna gęba stabilizacji

    Piątek, 24 grudnia (06:00)

    W czwartkowy poranek TVN24 postanowił zbliżyć się do obywateli i zająć ważkim przedświątecznym problemem podróży koleją.

  • Roman Graczyk

    Engelhardt - dymisja na pokaz

    Czwartek, 23 grudnia (09:02)

    Dymisja wiceministra infrastruktury Juliusza Engelhardta jest typową PR-owską zagrywką premiera. I jest - co gorsza - zagrywką uwikłaną w polityczne układy w Platformie.

  • Konrad Piasecki

    To może zacznijmy rozdawać pieniądze. Na ulicy

    Środa, 22 grudnia (09:01)

    Partie bezwstydnie biorą pieniądze z naszej kieszeni i jeszcze przekonują, że tylko w ten sposób są w stanie obronić się przed polityczną korupcją. A ja twierdzę, że łożenie na partie z budżetu, ani nie chroni nas przed łapówkarstwem polityków, ani nie jest jedynym sposobem na to, by mogły one uczciwie przeżyć. Tylko, że wtedy, musiałyby się trochę wziąć w garść i postarać...

  • Robert Walenciak

    Reflektory na scenę!

    Poniedziałek, 20 grudnia (07:04)

    Już nawet nie chcę dociekać czy premier Tusk ma dzisiaj zdecydować o personaliach w Ministerstwie Infrastruktury czy jutro, czy kiedykolwiek indziej. Bo i tak zadecyduje za późno. To jest poza rozumem - od 12 grudnia mamy niepojęte sceny na kolei, nikt nic tam nie wie, jesteśmy świadkami największej nieudolności w historii kolei żelaznych na ziemiach polskich, a premier i jego minister grają w tak zwane bambuko.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Od sukcesu do sukcesu

    Piątek, 17 grudnia (09:54)

    Miłościwie nam panujący raczył był nie tak dawno rozwiązać problem tzw. dopalaczy. Pamiętamy to jeszcze? Pewnego wieczora premier zadumał się, jak to źle, że nikczemni ludzie handlują niedozwolonymi używkami, wezwał na nocną naradę swoich ministrów i kazał im działać stanowczo, choćby i "na granicy prawa".

  • Roman Graczyk

    Casus Domosławskiego. Koniec epoki?

    Czwartek, 16 grudnia (09:37)

    Ucieszyła mnie nagroda Dziennikarza Roku miesięcznika "Press" dla Artura Domosławskiego. Po fali histerycznych reakcji na jego biografię Ryszarda Kapuścińskiego, autor doczekał się w końcu zasłużonej satysfakcji. Kibicowałem Domosławskiemu w jego bojach o tę książkę, więc sam odczuwam pewnego rodzaju satysfakcję z werdyktu jury Grand Press 2010.

  • Konrad Piasecki

    Nasz śmieszny prezydent

    Wtorek, 14 grudnia (12:21)

    "Jaki jest najbardziej obciachowy zawód na świecie? Bycie tłumaczem Bronisława Komorowskiego" - taki żarcik przeczytałem właśnie w internecie. Śmieszny - nieśmieszny - każdy może ocenić sobie sam. Ciekawe jest natomiast to, że ci którzy jeszcze rok temu twierdzili, że ten, kto naigrawa się z prezydenta, obraża państwo polskie, dziś albo robią sobie z następcy Lecha Kaczyńskiego największe jaja, albo atakują go określeniami typu "namiestnik".

  • Robert Walenciak

    Dziwny widok przed domem Jaruzelskiego

    Poniedziałek, 13 grudnia (10:08)

    Od jakiegoś już czasu w noc z 12 na 13 grudnia zbiera się przed domem generała Jaruzelskiego grupka prawicowych działaczy, by wypominać mu wprowadzenie stanu wojennego.

  • Roman Graczyk

    PJN: między szaleństwem a plastikiem

    Czwartek, 9 grudnia (07:46)

    Ruch "Polska Jest Najważniejsza" zaprezentował wczoraj swoją deklarację ideową. Deklaracje ideowe partii politycznych (a PJN nieuchronnie zmierza ku formie partii) to nie jest coś, co decyduje o tych partii późniejszym obliczu. Ona po prostu musi być, gdy powstaje partia, tak jak musi być np. exposé premiera rządu obejmującego władzę. Później, w praktyce czystej polityki, niewiele z tego zostaje. Ale często zostaje ton. Tutaj ton jest sympatyczny.

  • Konrad Piasecki

    Żydzi, Panie, nami rządzą. Żydzi i ubecy...

    Środa, 8 grudnia (11:47)

    "Prawdziwi Polacy" przeżywają dziś swój tryumf. Oto "Gazeta Polska" obnaża prawdziwe oblicze żony prezydenta. I dla "prawdziwych..." wszystko już jest jasne. Żydzi, Panie, nami rządzą, Żydzi i ubecy...

  • Robert Walenciak

    Wybory wygrali "kandydaci ludzi"

    Poniedziałek, 6 grudnia (04:10)

    Dwa tygodnie temu pisząc o wyborach samorządowych wypominałem partiom przedwczesne fetowanie sukcesu. Bo specyfika tych wyborów jest taka, że każdy znajdzie sobie miejsce, w których wypadł świetnie, a i takie, gdzie zaprezentował się fatalnie. Dlatego tak trudno je oceniać. I dlatego też wszystkie cztery partie ogłosiły swój sukces.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Zaśnieżone mózgi

    Piątek, 3 grudnia (12:01)

    "Tu nie trzeba Bundeswehry, tu wystarczy minus cztery" - mówiło się za czasów mojej młodości. Była w tym pewna złośliwa przesada: podczas "zimy stulecia", która rozłożyła na łopatki "pryl" (PRL - przy. red.), było ponad minus dwadzieścia. A w ostatni poniedziałek w Warszawie temperatura w ciągu dnia nie spadła poniżej sześciu, opad też nie jakiś horrendalny - następnego dnia zmierzyłem linijką na trawniku przed domem, bywało gorzej.

  • Robert Walenciak

    Świństwa małych ludzi

    Poniedziałek, 29 listopada (10:23)

    W roku 1983, po tym jak milicjanci śmiertelnie pobili Grzegorza Przemyka, przez ówczesne media przepłynęła fala informacji, że sanitariusze biją pacjentów karetek pogotowia. Biją, okradają itp. Było tego wiele, wiadomo, na zamówienie. Ówczesna władza szła w zaparte, powtarzała, że Grzegorz Przemyk nie został pobity na komisariacie, tylko w karetce. Opowiadał o tym na konferencjach prasowych Jerzy Urban.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Tusk budowniczy wszystko spierniczy

    Piątek, 26 listopada (06:08)

    Jeśli ktoś w przyszłości szukać będzie jakiegoś zwięzłego symbolu czasów panowania Donalda Tuska, to bardzo mu się nada wyborczy bilbord z roku 2010. Ten z premierem, czy raczej, w tym konkretnym przypadku, przewodniczącym Platformy Obywatelskiej, odmłodzonym i wygładzonym fotoszopem, i z hasłem "Nie róbmy polityki, budujmy (w różnych wariantach: drogi, mosty, boiska, Polskę)".