Grzegorz Jasiński

  • Grzegorz Jasiński

    ​KLĄTWA, POPULIZM, KONTRREWOLUCJA?

    Środa, 22 lutego (17:30)

    Lewicowa prasa, tak w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych rozdziera szaty i lamentuje nad widmem utraconej liberalnej demokracji. Pisze też o ataku populistów, którzy mają ową liberalną demokrację zapędzić do grobu. Sytuacja w różnych krajach jest różna i nie zamierzam bronić zwolenników Le Pen czy Wildersa, ale w decyzjach wyborców choćby w Polsce i Stanach Zjednoczonych widzę co innego - oznaki konserwatywnej kontrrewolucji. Miewa ona różne objawy, bywa mniej lub bardziej przekonująca,...

  • Grzegorz Jasiński

    SYNDROM OBLĘŻONEGO SEICENTO

    Środa, 15 lutego (19:30)

    ​Gdyby opozycja wykorzystała okazję, by siedzieć cicho i pozwoliła rządowi strzelać sobie w stopę, kolano, biodro i Bóg wie, co jeszcze, oświęcimski wypadek pani Premier może i wpłynąłby na lekką zmianę społecznych nastrojów. Jeśli jednak ktoś - słusznie - myśli sobie, że coś z tymi przejazdami VIP-owskich kolumn przez Polskę jest nie w porządku, to trudno mu nie zauważyć, że z wypowiedziami tych, którzy poprzednio Polską rządzili jest nie w porządku znacznie bardziej. I złość na rząd choćby...

  • Reklama

  • Grzegorz Jasiński

    Jasiński: 10 sierot medialnych

    Środa, 8 lutego (22:28)

    Przepraszam bardzo, ale uważam wykreowanie historii o rzekomych "10 sierotach", jej nieprzytomne rozdmuchiwanie i podgrzewanie, mimo powszechnej świadomości, że została zmyślona, za wynaturzenie, które odbiera uczestnikom tej hucpy, wszystko jedno, z radia, telewizji, czy gazety prawo do nazywania się poważnymi dziennikarzami. Staram się zwykle oszczędnie używać słowa skandal, ale w tym wypadku raczej nie da się go obejść.

  • Grzegorz Jasiński

    Uroki debolkizacji

    Środa, 1 lutego (19:12)

    Czy jest już życie w postbolkowym świecie? Myślę, że nie tylko jest, ale będzie to życie lepsze, prowadzone na innych zasadach, niż dotychczas. Wiele osób, w tym sam Lech Wałęsa, nie chce się na nie zgodzić, ale myślę, że to nie będzie miało już większego znaczenia. Upór w nieprzyjmowaniu do wiadomości tego, co oczywiste, upór w blokowaniu prób zrozumienia i diagnozy naszych najnowszych dziejów podkreśla tylko wagę dokonującego się przełomu. Nie sposób przy tym, nawet będąc zwolennikiem...

  • Grzegorz Jasiński

    Jakby w nich piorun strzelił

    Środa, 25 stycznia (20:48)

    ​Gorące protesty przeciwko prezydenturze Donalda Trumpa i sposób, w jaki wiodące media Stanów Zjednoczonych je pokazywały, wprawiły mnie w dobry humor. Były dowodem na to, że nasza sytuacja, spory i podziały nie są czymś nadzwyczajnym, a stan umysłowy "elit", które nie mogą się pogodzić z utratą władzy i wpływów nie jest tam wiele lepszy, niż tutaj. Biorąc pod uwagę nieporównanie korzystniejszą historię i geopolityczne uwarunkowania USA, to obserwacja dla nas w sumie optymistyczna.

  • Grzegorz Jasiński

    ​NA KSIĘŻYC, CZY DO DAMSKIEJ TOALETY?

    Środa, 18 stycznia (19:20)

    Trudno o bardziej wymowne podsumowanie prezydentury Baracka Obamy, niż seria popularnych memów, w których słynne słowa prezydenta Johna F. Kennedy'ego: "We'll put a man on the Moon", zderzono z opisem tego, co niektórym najbardziej zapadło w pamięć z ostatniego roku kadencji Obamy: "we'll put a man in the Ladies’ Restroom". Szczerze mówiąc, 44. prezydent USA w pełni sobie na to zasłużył. Porównywanie rozpoczęcia przez JFK ambitnego i zakończonego sukcesem programu lotów na Księżyc z...

  • Grzegorz Jasiński

    Żeby nie było niczego...

    Środa, 11 stycznia (20:29)

    Ani Sejmu, ani Senatu, ani debaty, ani głosowania, ani ustaw, ani uchwał, żadnej polityki i na pewno żadnego budżetu. Najlepiej żeby nie było niczego, a wtedy przejmiemy władzę i wrócimy do tego, co było.

  • Grzegorz Jasiński

    Kłamliwa prawda i prawdziwe kłamstwo

    Środa, 4 stycznia (15:35)

    Rok 2016 uznaliśmy już dość zgodnie za czas post-prawdy, kiedy kłamstwa, półprawdy, czy wreszcie manipulacje prawdą, w istotny sposób wpływały na bieg wydarzeń i opinię publiczną w zaskakująco wielu rejonach świata.

  • Grzegorz Jasiński

    ​Pójdźmy wszyscy...

    Środa, 21 grudnia (19:36)

    W przedświąteczny czas chciałoby się już powoli przymierzać do opłatka, wyciszać emocje i podkreślać raczej to co łączy, niż dzieli. To nie tylko tradycja, to wręcz element naszego kodu kulturowego, który będąc Polakiem lub choćby żyjąc w Polsce warto znać. Bo ten kod kulturowy jest tu wciąż żywy i w najrozmaitszych prywatnych i publicznych przypadkach pomaga nam zmagać się z wyzwaniami codzienności. Dążenie do świątecznego uśmierzania negatywnych emocji jest obiektywnie dobre, niezależnie od...

  • Grzegorz Jasiński

    ​LIBERALNEJ DEMOKRACJI CZAR, LIBERALNEJ DEMOKRACJI CZAD

    Środa, 14 grudnia (21:23)

    Kolejna debata w Parlamencie Europejskim nie przyniosła, poza kilkoma celnymi uwagami prof. Ryszarda Legutki żadnych szczególnie istotnych i godnych kart historii stwierdzeń. Ot kolejne bicie piany, kolejny odcinek polsko-polskiej wojenki, w której europejski establishment nie wykorzystał szansy, by siedzieć cicho. Jednak jedną z myśli eurodeputowanego PiS eurobiurokraci powinni sobie utrwalić, bowiem może stać się wkrótce samospełniającą przepowiednią. To słowa o tym, że takimi właśnie...

  • Grzegorz Jasiński

    Tam, gdzie wciąż stoi ZOMO

    Środa, 7 grudnia (17:54)

    Totalne pomieszanie z poplątaniem towarzyszy nam na co dzień. Sprawa zapowiadanych obchodów 13 grudnia to tylko jeden z wielu przykładów. Nieco nawet zabawnych. Szczególnie, gdy Grzegorz Schetyna w rozmowie z Robertem Mazurkiem przeciwstawia niesłuszne demonstracje PiS przeciwko słusznemu rządowi PO-PSL, słusznym demonstracjom PO-KOD-płk. Mazguły przeciwko niesłusznym rządom PiS. A ja tak sobie myślę, że w dziejach polsko-polskiej walki o pamięć, historię, prawo do zachowania zdrowego...

  • Grzegorz Jasiński

    "Krew młodych kochanków odmładza". Albo nie...

    Czwartek, 1 grudnia (12:02)

    W pogoni za dobrymi wiadomościami człowiek spojrzy to tu, to tam i czasem już, już mu się wydaje, że rozwiązanie jego problemów czai się dosłownie za rogiem. Wystarczy jednak wstrzymać nieco konie entuzjazmu, by przekonać się, że ani owo rozwiązanie problemów nie usuwa, ani nie czeka dosłownie za rogiem, a nadzieje - jeśli nie całkiem płonne - są przynajmniej przedwczesne. Nie sądzę, by ktoś przy zdrowych zmysłach realnie uważał, że krew młodych kochanków faktycznie odmładza, ale jeśli...

  • Grzegorz Jasiński

    Czemu wierzymy w te wszystkie bzdury?

    Środa, 23 listopada (19:58)

    Przez Amerykę liberalną przetacza się post-Trumpowa fala histerii, darcia szat i mniej lub bardziej otwartego wytykania palcami. Dostało się nawet takim gigantom jak założyciel Facebooka, który pod wpływem lawiny komentarzy obiecał, że będzie walczył z falą... fałszywych informacji. Falą, do której rozhuśtania jego portal przyczynił się, jak mało co. I która miała Donaldowi Trumpowi w zwycięstwie wyborczym pomóc. Może zresztą pomogła, a może nie. Fałszywych informacji antytrumpowych przecież...

  • Grzegorz Jasiński

    Po co nam rząd PiS?

    Środa, 16 listopada (16:20)

    W całej debacie wokół rocznicy rządu potrzebna nam jest próba odpowiedzi na jedno - kluczowe moim zdaniem - pytanie: do czego rząd Prawa i Sprawiedliwości jest nam teraz najbardziej potrzebny? Jestem przekonany, że istotą sprawy jest szeroko rozumiane bezpieczeństwo, o które w nowej sytuacji zewnętrznej może być trudniej niż przedtem. Kiedy Europa zaczyna zbierać owoce swej wcześniejszej lekkomyślności, śmiem twierdzić, że "pokłócony ze wszystkimi" rząd PiS może zadbać o nasze bezpieczeństwo...

  • Grzegorz Jasiński

    TRUMP I CO DALEJ?

    Środa, 9 listopada (20:22)

    Daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia... Donald Trump wygrał właśnie najdziwniejsze wybory w najnowszej historii Stanów Zjednoczonych i wyważył drzwi amerykańskiego systemu politycznego.

  • Grzegorz Jasiński

    Wybór mniejszego ryzyka?

    Środa, 2 listopada (18:53)

    Jeśli dziś jest środa, to za tydzień będziemy już znać wyniki amerykańskich wyborów prezydenckich. To znaczy, będziemy znać, jeśli nie wydarzy się coś nieprzewidzianego i ogłoszenie wyników nie przeciągnie się tak, jak choćby w 2000 roku. O tym, że może się przeciągnąć nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Nie takie rzeczy już przecież widzieliśmy. Niektórzy mówią - i słusznie - że Amerykanie wybierają tym razem mniejsze zło. Nam pozostaje trzymać kciuki za wybór... mniejszego ryzyka.