Grzegorz Jasiński

  • Grzegorz Jasiński

    ​"Bolek" i co dalej...

    Poniedziałek, 22 lutego (15:54)

    Finalizująca się w tych dniach sprawa agenta "Bolka" i jego związków z powszechnie znanym twórcą naszej wolności Lechem Wałęsą może mieć istotne znaczenie dla polskiej historii. Może nam pomóc zrozumieć przeszłość i zbudować przyszłość na normalniejszych niż dotąd zasadach. Na przykład na... prawdzie. Niestety, ta możliwość jest wciąż tylko hipotetyczna i krucha. Od nas zależy czy ją wykorzystamy. Mam wrażenie, że od tych, którzy w żadnego "Bolka" i "archiwa generałów" dotąd nie wierzyli,...

  • Grzegorz Jasiński

    A po co Bogu?

    Czwartek, 11 lutego (21:17)

    ​Wiara w istnienie Boga, który widzi wszystko co robimy, jest sprawiedliwy, za dobre wynagradza a za złe karze sprzyja tworzeniu się społeczeństw opartych na współpracy - przekonuje na łamach czasopisma "Nature" międzynarodowy zespół naukowców. Ich zdaniem - niezależnie od tego z jaką konkretnie religią mamy do czynienia - obecny w niej sprawiedliwy Bóg wywołuje lęk, który sprawia, że czujemy się zobowiązani do współpracy ze współwyznawcami nie tylko w obrębie rodziny, czy wioski, ale też na...

  • Reklama

  • Opinie

    Kogo uwiera 500+?

    Czwartek, 4 lutego (19:00)

    Trudno o projekt społeczny równocześnie tak słuszny i powszechnie oczekiwany, jak i masowo przez "opiniotwórcze kręgi" zwalczany, jak program 500+. Myślę, że debata wokół niego wiele mówi o stanie naszych współczesnych umysłów, a zapewne też i w dużym stopniu serc. Może też i naszych portfeli. Nie chodzi mi przy tym o dyskusje i spory o szczegółach programu, jego kosztach i sposobach finansowania, która są naturalne, ale o to głośne "nie, bo nie", którego w obecnej debacie publicznej nie...

  • Grzegorz Jasiński

    Strefa wrzasku prewencyjnego

    Czwartek, 28 stycznia (09:24)

    Tak, już wiem, co w czasach rządów PiS przeszkadza mi najbardziej. Ten nieustający stan wzmożenia, połączony z głośnym, prewencyjnym wrzaskiem wszystkich tych, którzy nie mogą już tego łamania, nieprzestrzegania, lekceważenia, obrażania, niedotrzymywania i nieliczenia się znieść. Jeśli jeszcze ktoś nie widzi, że nasze "elity" serio uznają, że są w Polsce siły polityczne i popierający je wyborcy, którzy pod żadnym pozorem nie mogą rządzić, bo nie, ma szanse wreszcie to zauważyć. I wyciągnąć...

  • Grzegorz Jasiński

    Obosieczne pohukiwania w Brukseli

    Środa, 13 stycznia (16:53)

    Rzadko zdarza mi się doceniać Donalda Tuska, ale przyznaje, nie sposób odmówić mu racji, kiedy przestrzega kolegów eurokratów, że w sprawie Polski "przesadzone opinie mogą mieć odwrotny skutek". To akurat trzeźwa opinia, formułowana jednak "po szkodzie". Odwrotne skutki już nastąpiły i kto, jak kto, ale były premier powinien był je przewidzieć. Dzisiejsza decyzja komisji Europejskiej tylko te skutki wzmocni.

  • Grzegorz Jasiński

    W góry! W góry, miły bracie!

    Wtorek, 5 stycznia (16:25)

    14 ofiar śmiertelnych Tatr w ciągu zaledwie tygodnia to śmiertelne żniwo, które budzi smutek i porusza wyobraźnię. Trudno się dziwić, że przy okazji po raz kolejny pojawiają się głosy, że trzeba coś zrobić, by takim przypadkom w przyszłości zapobiegać. Jestem zwolennikiem takiej dyskusji, ale przeciwnikiem zbyt daleko idących zmian. Moim zdaniem Tatry Polskie muszą pozostać dostępne dla turystów przez cały rok, a turyści w chwili zagrożenia nie powinni myśleć o tym, jaki rachunek wystawi im...

  • Grzegorz Jasiński

    Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej

    Czwartek, 31 grudnia (13:44)

    To wielokrotnie skompromitowane hasło Edwarda Gierka, wiszące nad siermiężnym PRL-em, było ponurym żartem, ale po latach myślę, że warto spojrzeć na nie raz jeszcze. Cokolwiek bowiem by o nim powiedzieć, ma w sobie wiele sensu. Jeśli można w krótkich słowach opisać to, co powinno być w najbliższych dziesięcioleciach celem naszego wspólnego działania, hasło "aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej" pasuje idealnie. Problem w tym, jak to zrobić.

  • Grzegorz Jasiński

    ​Empatycznego Bożego Narodzenia

    Środa, 23 grudnia (15:32)

    Pamiętam czasy, kiedy na Boże Narodzenie życzyliśmy sobie uniwersalnie i powszechnie: Wesołych Świąt. Wszystko skończyło się pewnego grudniowego dnia, 34 lata temu, po którym już Wesołych Świąt być nie mogło. I zaczęliśmy kombinować, życzyć sobie Spokojnych Świąt, Zdrowych, Udanych albo jeszcze jakichś. Mimo 26 lat "złotego wieku" naszych dziejów, mam wrażenie, że do w pełni Wesołych Świąt nie udało nam się wciąż wrócić. I w tym roku zapewne nie będzie inaczej.

  • Grzegorz Jasiński

    Uziemieni w bańce informacyjnej

    Środa, 16 grudnia (21:20)

    Na naszych oczach trwa w kraju nad Wisłą proces zbiorowego idiocenia, którego my dziennikarze jesteśmy po trosze sprawcami, obiektami i obserwatorami.

  • Opinie

    Między histerią a lukrem

    Czwartek, 10 grudnia (14:07)

    Jeśli ktoś przez chwile przyjrzy się debacie na temat Trybunału Konstytucyjnego z lekkiego dystansu, dostrzeże, że jakiekolwiek elementy rzeczywistego sporu na ten temat obecne są tylko po "prawej" stronie świata medialnego. To tam dziennikarze mają wątpliwości, dzielą włos na czworo, przerzucają się argumentami i próbują dociec, jak być powinno. Znajdziemy opinie od "tak trzymać, panie prezydencie", po "ja wam dobrze życzę, ale źle wróżę". Owszem te pierwsze są znacznie liczniejsze, ale...

  • Grzegorz Jasiński

    Platformiany koniec świata

    Środa, 2 grudnia (20:23)

    ​Po wszystkich wielkich słowach, które przy okazji wyboru kolejnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego padły tym razem w Sejmie, niczego nie da się już przerysować, niczego wzmocnić, czy podkreślić. Powiedziałbym nawet, że Platforma Obywatelska ustanowiła trudny do pobicia rekord histerii, ale nie powiem, bo nie chcę kolejny raz w ciągu minionych tygodni się boleśnie pomylić.

  • Grzegorz Jasiński

    Rządu rządzenie, nieRządu labidzenie

    Środa, 25 listopada (20:46)

    ​Jeśli ktoś obawiał się, że wyborcze zwycięstwo PiS spowoduje powrót dusznej atmosfery lat 2005-07, miał rację. Atmosfera natychmiast zrobiła się duszna i - jak podejrzewam - przez jakiś czas taka pozostanie.

  • Opinie

    Wszyscy jesteśmy chrześcijanami

    Środa, 18 listopada (16:47)

    Nie bagatelizuję znaczenia drobnych gestów, chwil ciszy, czy podświetlonych na kolorowo budynków, ale mam wrażenie, że Europa powinna już zrozumieć, że tymi gestami poważnych, stojących przed nią problemów się nie rozwiąże. Potrzebna jest krótka, uczciwa debata, szybkie i stanowcze decyzje, wreszcie prawdziwa wola i determinacja we wprowadzaniu tych decyzji w życie. Nasz kontynent od czasu marszów pod hasłem "wszyscy jesteśmy Charlie" niczego konkretnego w sprawie terroryzmu nie zrobił i...

  • Grzegorz Jasiński

    Pani premier kończy, pani premier zaczyna

    Czwartek, 12 listopada (19:52)

    "Wiem, moi drodzy, że my będziemy mieli łatwiej, bo będziemy się porównywać z waszymi osiągnięciami z lat 2007-2015. Chcę was zapewnić, że wystarczy dobrze pracować i będziemy mogli pochwalić się tym, że zrobimy dużo więcej niż wy" - tak mogłaby - korzystając z inspiracji ustępującej pani premier - powiedzieć w expose przyszła pani premier. Sądzę jednak, że tak nie powie, środowiska, które wyniosły Prawo i Sprawiedliwość do władzy oczekują od niej bowiem zupełnie innej narracji. A inspiracja...

  • Grzegorz Jasiński

    Agnieszka a sprawa polska

    Środa, 4 listopada (18:02)

    Fenomenalny sukces Agnieszki Radwańskiej na kortach Singapuru powinien być dla nas nie tylko powodem do dumy i radości, ale i okazją do pewnych przemyśleń. Przemyśleń dotyczących tego, w jaki sposób trzeba walczyć o swoje i wykorzystywać szanse, które się przed nami otwierają. Przed panną Agnieszką otworzyły się pewne szanse i ona potrafiła tym razem, być może po raz pierwszy, nie wypuścić ich z rąk. Przed nami też otwierają się pewne nowe możliwości, spróbujmy i my ich nie zmarnować.

  • Grzegorz Jasiński

    Szczęk rozluźnienie

    Czwartek, 29 października (11:26)

    Z góry przepraszam za swój niepoprawny optymizm, ale mam wrażenie, że najbliższe tygodnie upłyną nam pod znakiem poprawy humoru, czegoś co bym nazwał rozluźnieniem szczęk, boleśnie napiętych do niedawna w politycznej rywalizacji. Owo rozluźnienie nie będzie dotyczyło wszystkich, osoby z kręgów politycznych, biznesowych, czy medialnych, które liczą się z utratą wpływów go nie odczują. Cała reszta jednak, w tym przede wszystkim wyborcy, owszem. I to nawet jeśli głosowali za utrzymaniem status...