Robert Walenciak

  • Robert Walenciak

    Teorie o śmierci Leppera śmierdzą politycznym chciejstwem

    Poniedziałek, 8 sierpnia (10:05)

    Nie podobają mi się te wszystkie dywagacje na temat możliwych przyczyn śmierci Andrzeja Leppera. Po pierwsze, nie wiemy jeszcze jak było, wypadałoby więc poczekać na pierwsze ustalenia. Choćby parę dni. Po drugie, te wszystkie teorie na kilometr śmierdzą politycznym chciejstwem. Nerwową ochotą, by krzyknąć "łapaj złodzieja!"

  • Robert Walenciak

    Bezrefleksyjny patriotyzm

    Poniedziałek, 1 sierpnia (09:32)

    No to znów wpadliśmy w patriotyczny korkociąg, bo zaraz po raporcie komisji Millera wybuchła nowa awantura, tym razem - wiadomo, rocznica - o Powstanie Warszawskie. Więc mamy kolejne pouczenia i krzyki, kogo trzeba przepraszać, komu składać hołd, co jest patriotyczne, a co jest Targowicą, co jest szarganiem munduru i tak dalej.

  • Reklama

  • Robert Walenciak

    O szaleńcu-mordercy

    Poniedziałek, 25 lipca (10:01)

    Anders Breivik jest jak z podręcznika opisującego prawicowych ekstremistów. Biały, nie za dobrze wykształcony, samotnik, nieśmiały, za to we własnych oczach odgrywający rolę pana świata. Te jego notatki, które udostępniają światu media, to zapis chorego umysłu. Tysiąc pięćset stron memuarów, fotografie w różnych strojach, kreślenie nowej mapy świata i narcystyczne deklaracje. Że jest rycerzem templariuszem, obrońcą cywilizacji białego człowieka i tak dalej. "Będę nazywany największym...

  • Robert Walenciak

    Pakt z diabłem

    Poniedziałek, 18 lipca (09:40)

    Tzw. afera podsłuchowa, czy też afera "News of the World", dużo mówi nam o współczesnej demokracji i miejscu, w którym się znaleźliśmy.

  • Robert Walenciak

    Wielki Nauczyciel

    Poniedziałek, 11 lipca (08:27)

    Oho, pojawiły się pogłoski, że w PiS-ie kręcą nosem na Jarosława Kaczyńskiego, że kopie pod nim dołki Ziobro. I że po spodziewanej klęsce PiS w wyborach, szóstej z rzędu, partyjni koledzy wyślą swego prezesa na polityczną emeryturę.

  • Robert Walenciak

    Witaj Europo!

    Poniedziałek, 4 lipca (08:00)

    Z wielkim przytupem Donald Tusk rozpoczął polską prezydencję. Są przemówienia, koncerty, jakbyśmy do Unii dopiero co wstąpili. Wciąż słyszę, że Polska jest euroentuzjastą, że wnosi do Europy nasz optymizm i wigor, że tchnie w nią nowego ducha. W porządku, ale jakiego?

  • Robert Walenciak

    Droga

    Poniedziałek, 27 czerwca (09:35)

    Spędziłem kilka pięknych dni w północno-wschodniej Polsce, między innymi płynąc kajakiem rzeką Rospudą. Płynąłem, czujnie rozglądając się na boki, z poprzeczką oczekiwań zawieszoną hen, hen, wysoko. Bo skoro pół Polski ekolodzy potrafili zatrzymać, by bronić doliny Rospudy, to człowiek był ciekaw, o jakież to cudo się bili.

  • Robert Walenciak

    Szkielet w szafie PiS-u

    Poniedziałek, 20 czerwca (09:22)

    Dwie godziny po tym jak Ryszard Kalisz ogłosił swój projekt raportu komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy proszono mnie o komentarz. "Czy Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro powinni stanąć przed Trybunałem Stanu?" - pytała mnie dziennikarka. Odpowiedziałem, że trudno mi wyrokować w skomplikowanej, prawniczej materii i że wpierw trzeba raport przeczytać, żeby na jego temat się wypowiadać.

  • Robert Walenciak

    PiS i PO - tak podobne, tak różne

    Poniedziałek, 13 czerwca (10:25)

    Przy okazji konwencji PO i próbach jej przygłuszenia czynionych przez PiS, pojawiło się po raz kolejny pytanie, co te partie różni? Co osobliwe, na to proste pytanie padają odpowiedzi najrozmaitsze, od takich, że różni je wszystko, po takie, że nie różni je nic.

  • Robert Walenciak

    Efekt słabości państwa

    Poniedziałek, 6 czerwca (10:10)

    4 czerwca 1989 roku zakończył się w Polsce komunizm, co swego czasu ogłosiła Joanna Szczepkowska. Wtedy wypłynęliśmy - jak to pięknie ktoś ujął - na wody wolności. Więc 22 lata po tamtym wydarzeniu zawsze warto się zapytać, jak nam się płynie... Ano, płynie się różnie.

  • Robert Walenciak

    Barack Obama w Polsce! Był.

    Poniedziałek, 30 maja (10:00)

    Takie wizyty wprawiają mnie w znakomity nastrój, jest wiele ku temu powodów. Można było pośmiać się z polskich gazet. "Witamy Panie Prezydencie Obamo!" - wołały tytuły, wszystkie przymilnie. Starsi wiekiem dziennikarze, z którymi na ten temat rozmawiałem, mówili mi, że to nic nowego, że swego czasu równie przymilnie i radośnie gazety witały w Polsce Leonida Breżniewa. Czasy się zmieniają, obyczaje mniej.

  • Robert Walenciak

    Przekroczenie Rubikonu

    Poniedziałek, 23 maja (15:22)

    No i mamy debatę o granicy wolności w internecie. Teraz już na całego, bo najście ABW na właściciela strony Antykomor.pl uważam za przekroczenie Rubikonu.

  • Robert Walenciak

    Spychanie SLD do kąta

    Poniedziałek, 16 maja (10:17)

    Było cieplutko, więc naród wyległ na ulice. Ulicami Łodzi przeszedł Marsz Równości. W intencji praw mniejszości seksualnych. Taki marsz to rzecz w Europie banalna, ale przecież nie w Polsce. U nas policja musiała bronić manifestujących przed różnego rodzaju "prawdziwymi Polakami", którzy ich lżyli i obrażali. Tak narodowcy bronią ojczyzny.

  • Robert Walenciak

    Szeryf Donald

    Poniedziałek, 9 maja (10:31)

    Premier wypowiedział wojnę kibolom, i - tu chyba nikt nie ma wątpliwości - na jego polecenie wojewodowie zamknęli stadiony w Warszawie i Poznaniu. Opowiadając, że w trosce o bezpieczeństwo, choć akurat te dwa stadiony są najbezpieczniejsze w Polsce.

  • Robert Walenciak

    Kremówki wygrały z encyklikami

    Poniedziałek, 2 maja (07:27)

    Beatyfikacja Jana Pawła II przypomniała mi wydarzenia sprzed sześciu lat, śmierć papieża, jego pogrzeb. Atmosferę tamtych dni, wpół omdlałą. I dyskusje różnych mądrych osób, którzy zastanawiali się głośno, co takiego Jan Paweł II nam zostawił, jak nas zmienił, i w jak mocnym stopniu jego nauki tkwią w nas wszystkich. A zwłaszcza wśród młodzieży, nazywanej pokoleniem JP2.

  • Robert Walenciak

    Mamy koncepcję, tylko nie mamy siły

    Poniedziałek, 18 kwietnia (07:25)

    Sprawa smoleńskiej tablicy powraca jak bumerang z kilku powodów. Po pierwsze, dlatego że jest pokazowym dowodem na bezmyślność polskiej dyplomacji, a przynajmniej tej jej części, która zajmuje się sprawami wschodnimi. Po drugie, jest obrazkiem dobrze pokazującym nasze media, równie bezmyślne, i szukające sensacji. Bo co je interesowało? O co pytały? Ano, czy będzie skandal? Czy Komorowski odwoła wizytę? Czy będzie awantura? Oto rozumienie świata z poziomu garkuchty.