Rafał Ziemkiewicz

  • Rafał Ziemkiewicz

    ​Odliczanie Wyborcze Ziemkiewicza. Czas reprymendy

    Poniedziałek, 26 października (09:52)

    Wielki Niemowa przemówił i jego głos zabrzmiał stanowczo. Eufemistycznie można by wydany przezeń wyrok ująć w słowie "spadać!". Słowie adresowanym oczywiście do tak zwanych elit.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Odliczanie Wyborcze Ziemkiewicza: Game Over

    Piątek, 23 października (18:32)

    Gdzieś już to pisałem lub mówiłem, przepraszam, ale w ostatnich godzinach przed ciszą wyborczą nie mogę się od tej myśli opędzić, więc powtórzę. Prezydent Komorowski sam chyba nie wiedział, jak bardzo trafia w sedno sprawy, zwołując z myślą o wyborach parlamentarnych "pospolite ruszenie w obronie wolności". To znaczy, trafił w sedno nie z tą wolnością, bo wszystkie rywalizujące partie mogą się słusznie nazwać jej obrońcami, tylko po prostu każda inaczej ją rozumie i gdzie indziej widzi jej...

  • Reklama

  • Opinie

    Miękki brzuch republiki

    Piątek, 23 października (11:32)

    Jan Wróbel, który w radiu Tok FM i podobnych mu mediach pełni rolę koncesjonowanego konserwatysty (głównie wyraża się to w noszeniu muszki), popadł w oburzenie nad moim tekstem z tygodnika „Do Rzeczy”.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Odliczanie Wyborcze Ziemkiewicza: Lewica do UL-a

    Czwartek, 22 października (09:48)

    ​Już miałem na końcu pióra frazy w rodzaju "wczorajszy program telewizji Republika w normalnym kraju wywołałby szok i wstrząsnąłby posadami"... i tak dalej, ale po chwili zastanowienia nie użyję ich. W normalnym kraju taki program w ogóle nie byłby możliwy. Bo najdalej już ponad rok temu, po pierwszych taśmach, na których pojawili się pan Wawrzynowicz i wątek prywatyzacji CIECH-u po o połowę zaniżonej wycenie, a zapewne jeszcze wcześniej, wszyscy bohaterowie tej niesławnej sprawy siedzieliby...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Odliczanie wyborcze Ziemkiewicza: Narodziny czerwonego mesjasza

    Środa, 21 października (09:58)

    Wczorajsza debata była na pewno ciekawsza od przedwczorajszej. Także wczorajsza Beata Szydło, by zacząć od lidera sondaży, była lepsza niż dzień wcześniej. Znać intensywny medialny trening: wzrok w kamerę, panowanie nad gestami, wypracowana do granic naturalności intonacja. W kręgach już przeżywających żałobę po Platformie popularna jest opowieść, że "pisowców wyszkolili Amerykanie" w ramach wymierzonego w PO i Unię spisku supermocarstwa.

  • Opinie

    Odliczanie Wyborcze Ziemkiewicza: Gdzie dwie się biją, tam nuda

    Wtorek, 20 października (08:46)

    O wczorajszej debacie wiele nie napiszę – choćby dlatego, że co najważniejsze napisałem już wczoraj (prorok jakowysik, co?). Beata Szydło popełniła błąd, który bardzo krytykował kiedyś generał Patton: starała się nie przegrać, zamiast starać się wygrać. W związku z czym marnowała jedną okazję po drugiej, nawet gdy Ewa Kopacz ewidentnie się jej podkładała, wprowadzając tematy, gdzie aż prosiło się ją dobić – choćby "uchodźców" czy afery. W związku z czym, zamiast oczekiwanego pojedynku,...

  • Rafał Ziemkiewicz

    ​Odliczanie wyborcze Ziemkiewicza: Utwardzanie najtwardszych

    Poniedziałek, 19 października (11:11)

    Telewizje, którym udało się zdobyć wyłączność na udział w programie publicystycznym "Rozmowy o Polsce" premier Ewy Kopacz i kandydatki na premier Beaty Szydło, usiłują wmówić wszystkim, że program ten będzie "debatą przedwyborczą", i że od tej debaty zależy bardzo dużo, co najmniej wynik wyborów. To ich interes, rzecz zrozumiała, ale nie widzę powodu, by się poddawać natrętnej reklamie. Z góry wiadomo, co powiedzą nie tylko obie panie, ale też chóry medialnych autorytetów po ich rozmowie.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Bęc Tokarczuk w czoło

    Piątek, 16 października (11:31)

    Wydaje mi się, że byłem jednym z pierwszych recenzentów, który poznał się na talencie Olgi Tokarczuk. Zajmowałem się wtedy jeszcze z wielkim zapałem literaturą - co prawda, powieść pod niezbyt fortunnym tytułem "E.E.", która przykuła mą uwagę, nie należała do gatunkowej fantastyki, ale było w niej coś z fantastycznych klimatów, a do tego świetne opanowanie słowa, głęboka znajomość psychologii, słowem, to, co u pisarza najważniejsze. Kontaktowałem się wtedy z młodą-obiecującą, robiłem wywiad...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Ziemkiewicz: ​Ostał im się ino "Sznurek"

    Piątek, 9 października (10:21)

    Dziś wysyp sondaży. MB dla "Faktów", TNS dla "Faktu", DO dla "Polska The Times" i IBRIS dla Radia Zet. Ten ostatni najbardziej zwrócił mą uwagę, bo ośrodek IBRIS przeżywa ostatnio istne sondażowe ADHD. Dziś ogłosił wspomniany sondaż dla Zetki (PiS 35,8 : PO 22,2), wczoraj dla Onetu (33,4 : 23,8), dwa dni temu dla "Rzeczpospolitej" (34 : 24), tydzień temu też dla Radia Zet (36 : 24,3) i też dla Onetu (35,6 : 23,2)...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Diabelska alternatywa

    Piątek, 2 października (10:33)

    Coś się gotuje na Bliskim Wschodzie - Ameryka, która od kilkunastu lat czego się na świecie nie tknęła, to spieprzyła, wypychana jest z regionu przez Rosję, w powietrzu wisi odwrócenie sojuszy pomiędzy głównymi państwami arabskimi, kryzys imigracyjny czyni z lekceważonej przez Europę przez kilkadziesiąt lat Turcji państwo, o którego względy musi Unia zabiegać - wszystko to nieuchronnie odbije się na europejskiej polityce.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Ostatnia ekstaza pina

    Piątek, 25 września (10:43)

    Określenie „pin” to szyderczy skrót od „polski intelektualista”, a wymyślił je – zdziwicie się Państwo – Rafał Grupiński. Kiedyś, przed wielu, wielu laty, zanim się stoczył i został politykiem, napisał taką książkę „Dziedziniec strusich samic”, w której wykpił bezlitośnie i z dużą znajomością przedmiotu stadność, bezmyślność i kompleksy post-inteligenckiej formacji, którą nieocenionej pamięci Janusz Szpotański nazywał „gęgiem”, a która w III RP stała się michnikowszczyzną. Sam się pewnie...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Platforma niszczy się sama

    Piątek, 18 września (10:14)

    Proces zaniku rozumu w Platformie Obywatelskiej przyspiesza i przybiera na sile. Jednym z dowodów jest przedwczorajsza sejmowa debata o imigrantach, a mówiąc ściśle nad tym, jak się ustosunkować do unijnych prób narzucenia zarówno owym imigrantom, jak i nam, przymusowych kontyngentów osiedlenia. W debacie tej PO obsadziła Jarosława Kaczyńskiego w roli tego, który - przeciwstawiając się Niemcom i całej Unii - nie chce wpuścić do Polski imigrantów z krajów islamskich, a siebie - w roli światłej...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Europejski zamach stanu, czyli Polska jako niemiecki łagier

    Piątek, 11 września (10:54)

    Połowa rozwiązania problemu to jego właściwe zdefiniowanie. Więc zdefiniujmy: Polska nie ma problemu w imigrantami. Oczywiście ten problem przed nami w ten czy inny sposób stanie, jest to nieuchronne, i mądrze by było wreszcie zacząć się do zmierzenia z nim przygotowywać. Ale w tej chwili, nie brnijmy w dyskusje o imigracji jako takiej, bo to nie z imigrantami ma Polska problem.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Najgorszy z gangów Nowego Jorku

    Piątek, 4 września (10:24)

    Nie wierzę w istnienie "złotego pociągu", z szeregu różnych przyczyn, nad którymi nie powinno się tu i teraz rozwodzić. Ale za znaczący fakt uważam światowe reakcje na odgrzanie po raz kolejny tej powracającej co kilka, kilkanaście lat legendy. Szczególnie reakcję Światowego Kongresu Żydów, który nie czekając na znalezienie legendarnych skarbów i choćby wstępne ustalenie, skąd się wzięły, już uznał je za swoją własność. Zabrzmi w tym kontekście jak żart, gdy przypomnę, że organizacja ta ma w...

  • Rafał Ziemkiewicz

    Lis, czyli anatomia smrodu

    Piątek, 28 sierpnia (09:27)

    Media elektroniczne, nie mówiąc już o drukowanych, tym się różnią od internetu, że nie mogą się obyć bez wajchowych. Newsów, tematów i wątków w debacie publicznej jest bowiem mnogość nieprzeliczona, czas antenowy ograniczony, i ktoś musi wyselekcjonować te godne przekazania słuchaczowi lub widzowi.

  • Rafał Ziemkiewicz

    Płyńcie łzy moje, rzecze Bronisław

    Piątek, 21 sierpnia (13:03)

    Były prezydent Bronisław Komorowski nie umie odejść z klasą. Dobrał sobie rekordowo niekompetentnych współpracowników, przez pięć lat prezydentury nie zdobył się na najmniejszą inicjatywę i samodzielność, chyba że uznać za nie ośmieszające urząd i państwo gafy, a potem uwieńczył swą "żyrandolową" kadencję najbardziej chybioną i nieudolną kampanią wyborczą ćwierćwiecza, jeśli nie wszech czasów.