Kontrole w szpitalach po śmierci 17-letniej matki

NFZ i Urząd Marszałkowski w Opolu rozpoczęły we wtorek kontrolę szpitali, do których trafiła lub miała trafić 17-latka po porodzie; pacjentka zmarła 2 stycznia. Kontrolujący sprawdzą, czy placówki postępowały zgodnie z procedurami i zrobiły wszystko, aby ratować jej życie.

17-latka w zaawansowanej ciąży 27 grudnia z bólami brzucha trafiła do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu. Tam - jak powiedział zastępca dyrektora tej placówki ds. świadczeń zdrowotnych Piotr Wandrasz - przeprowadzono u niej zabieg cesarskiego cięcia. Nowo narodzone dziecko trafiło na oddział patologii noworodka.

Reklama

Matka - jak zeznają lekarze kędzierzyńskiej placówki - po operacji nie zgłaszała dolegliwości. Pojawiły się one w czwartej dobie po porodzie. Wystąpiły m.in. zaburzenia świadomości i widzenia. Pacjentkę przebadali m.in. okulista, internista, anestezjolog i neurolog i skierowali do Wojewódzkiego Specjalistycznego Zespołu Neuropsychiatrycznego w Opolu. Tam uznano, że powinna trafić na intensywną terapię i przewieziono do Wojewódzkiego Centrum Medycznego - z sugestią pobytu na oddziale intensywnej terapii dzieci. Jak się okazało, nie było tam miejsc i pacjentkę ponownie przewieziono do szpitala w Kędzierzynie-Koźlu.

Jak powiedział Wandrasz, u nastolatki stwierdzono infekcyjne zapalenie wsierdzia, czyli części serca; następnego dnia jej stan mocno się pogorszył i 2 stycznia 17-latka zmarła prawdopodobnie z powodu sepsy.

Rzecznik prasowy marszałka woj. opolskiego Arkadiusz Kuglarz poinformował PAP we wtorek, że marszałek Andrzej Buła zarządził doraźne kontrole w dwóch opolskich szpitalach podległych urzędowi marszałkowskiemu, które nie przyjęły 17-latki - w Wojewódzkim Centrum Medycznym i w Wojewódzkim Specjalistycznym Zespole Neuropsychiatrycznym.

"Kontrole zaczęły się we wtorek. W komisjach kontrolujących znaleźli się odpowiedzialny za służbę zdrowia wicemarszałek województwa Roman Kolek, wojewódzki konsultant ds. anestezjologii i intensywnej terapii doktor Józef Bojko i zastępca dyrektora departamentu zdrowia i polityki społecznej opolskiego urzędu marszałkowskiego" - powiedział Kuglarz.

Jak dodał, komisja ma zbadać, czy w przypadku pacjentki dochowano wszelkich procedur i zrobiono wszystko, by ją uratować. Marszałek zwrócił się też z prośbą do dyrektora opolskiego oddziału NFZ o kontrolę Funduszu we wszystkich trzech szpitalach, do których trafiła lub miała trafić 17-latka.

Rzecznik opolskiego NFZ Beata Cyganiuk potwierdziła w rozmowie z PAP, że we wtorek taka prośba marszałka do oddziału Funduszu trafiła i jeszcze tego samego dnia rozpoczął się proces kontrolny w placówkach - od zbierania wyjaśnień i dokumentacji.

Sprawą zajęła się też w ub. tygodniu kędzierzyńska prokuratura. We wtorek prokurator rejonowy z Kędzierzyna-Koźla Eugeniusz Węgrzyk powiedział PAP, że w sobotę przeprowadzona została sekcja zwłok nastolatki. Na jej wyniki trzeba czekać, a sprawą zajmą się też biegli, będą też przesłuchani świadkowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy