Opole: Niższe niż przed rokiem nabory na uniwersytet i politechnikę

Po kilkuset kandydatów mniej aplikowało w tym roku na studia na Uniwersytecie Opolskim i Politechnice Opolskiej. Zdaniem odpowiadających za nabór to skutek niżu demograficznego i faktu, że blisko 30 proc. maturzystów nie zdało egzaminu dojrzałości.

W nocy z niedzieli na poniedziałek zakończyła się rekrutacja elektroniczna w ramach pierwszego naboru na studia stacjonarne I stopnia na Politechnice Opolskiej. O przyjęcie aplikowało ponad 1,6 tys. kandydatów. Tymczasem uczelnia przygotowała 3,4 tys. miejsc. Dyrektor biura rektora Politechniki Opolskiej Wojciech Najda podał, że kandydatów w tym roku było blisko pięciuset mniej, niż przed rokiem.

Reklama

Pierwszy nabór na studia na Uniwersytecie Opolskim zakończył się tydzień temu. Limit przygotowanych przez tę uczelnię miejsc wynosił 2,4 tys., a zgłosiło się 3,2 tys. kandydatów na studia. Ogłoszenie wyników I naboru odbędzie się pod koniec tygodnia. Pełnomocnik rektora Uniwersytetu Opolskiego ds. rekrutacji dr Jerzy Wiechuła wyliczył, że o jedno miejsce na reprezentowanej przez niego uczelni statystycznie ubiega się 1,35 kandydata. Przyznał jednak, że ogółem kandydatów na studia było w tym roku o około ośmiuset mniej, niż rok temu.

Zdaniem dr Wiechuły mniejsza liczba kandydatów na studia to - z jednej strony wynik widocznego w ostatnich latach niżu demograficznego, który będzie też odczuwalny w jego opinii przez kilka kolejnych lat. Po drugie - efekt tego, że aż 30 proc. tegorocznych maturzystów nie zdało egzaminu dojrzałości.

Podobnego zdania jest prorektor ds. dydaktyki prof. Krystyna Macek-Kamińska. W rozmowie z PAP prorektor zauważyła, że znaczna część tych, którzy matur nie zdali, nie zaliczyło egzaminu z jednego przedmiotu. Będą go mogli poprawić w sierpniu i starać się o przyjęcie na studia w II naborze. "Wtedy liczba przyjęć z pewnością się zwiększy" - uznała prof. Macek-Kamińska.

Największą popularnością wśród osób, które chciałyby studiować na Politechnice Opolskiej, cieszyły się takie kierunki jak architektura i urbanistyka, budownictwo, informatyka, fizjoterapia, automatyka i robotyka, ekonomia czy logistyka. Na dwa z nich - architekturę i urbanistykę oraz fizjoterapię - w związku z dużą liczbą zgłoszeń nabór zakończy się już teraz. Natomiast na pięć - elektronikę i telekomunikację; międzynarodowe stosunki gospodarcze; inżynierię środowiska; zarządzanie oraz technologie energetyki odnawialnej - zgłosiło się poniżej 30 osób. Ale - jak zapowiedziały władze politechniki - decyzję o ich ewentualnym nieuruchamianiu zapadną dopiero po drugim naborze, gdy będzie wiadomo, czy chętnych do studiowania ich nie ma więcej.

Na Uniwersytecie Opolskim najwięcej chętnych - blisko pięciuset - chce studiować prawo; ponad 320 filologię angielską; a ponad 300 psychologię. Rzecznik uniwersytetu Marcin Miga dodał, że dużym zainteresowaniem cieszy się także kierunek prowadzony w formie dualnej - języki obce w turystyce. Jest 52 chętnych do podjęcia tych studiów.

Miga wyjaśnił, że studia dualne to połączenie nauki z pracą. 

-To pionierski w Polsce system kształcenia, który pozwala na zdobycie zarówno potrzebnej wiedzy, jak i cennego doświadczenia. Podczas trzech lat studiów licencjackich studenci będą uczęszczać na wykłady i ćwiczenia, ale też podejmą, co da im szansę na zdobycie kwalifikacji i otrzymywanie wynagrodzenia - dodał.

Najmniej - po pięć osób - chciałoby na Uniwersytecie Opolskim studiować fizykę, turystykę historyczną oraz kulturę śródziemnomorską.

Drugi nabór na uniwersytecie już się zaczął. Potrwa do czasu wypełnienia limitów przyjęć, maksymalnie do 26 września. Na politechnice drugi nabór ruszy 1 sierpnia i potrwa do połowy września. 

Dowiedz się więcej na temat: nauka | uczelnie | studenci

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje