Opolskie: Były reprezentant Polski oskarżony o zatrucie środowiska

Przed Sądem Rejonowym w Prudniku rozpoczął się we wtorek proces byłego piłkarza jednego ze śląskich klubów i reprezentanta Polski Mariusza Ś. oskarżonego o nielegalne składowanie odpadów.

Jak poinformowała PAP Aneta Rempalska z Sądu Okręgowego w Opolu, zdaniem prokuratury, Mariusz Ś. wraz z drugim oskarżonym - Witoldem W., od jesieni ubiegłego roku, zwieźli na teren byłej cegielni w Konradowej 300 ton odpadów komunalnych. Miejsce, gdzie składowano śmieci nie było do tego dostosowane, a według specjalistów z Urzędu Gminy w Głuchołazach, toksyny z nielegalnego składowiska mogły dostać się do pobliskiej rzeki, która dostarcza wodę pitną dla kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Nysy.

Reklama

"Mariusz Ś. i Witold W. stoją pod zarzutami popełnienia przestępstw z art. 183 par. 1 Kk - nielegalne składowanie odpadów komunalnych, które mogły zagrozić życiu i zdrowiu ludzi, a także obniżyć jakość wody w pobliskim potoku oraz doprowadzić do zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach" - powiedziała PAP Rempalska. Mariusz Ś. nie przyznaje się do winy. Witold W. skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Za zarzucane podsądnym czyny grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Niezależnie od sprawy karnej, władze samorządowe domagają się od podsądnych usunięcia śmieci z terenu cegielni.

Marek Szczepanik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL