Tragiczny weekend nad jeziorem

Tragiczny finał pikniku nad wodą w Brzegu na Opolszczyźnie. 20-letni chłopak utonął, a jego 14-letnia dziewczyna została zgwałcona. Dwie osoby zostały zatrzymane przez policję.

Osoby odpowiedzialne za pobicie 20-letniego Adam i gwałt na jego 14-letniej dziewczynie trafili już w ręce brzeskich funkcjonariuszy - informuje "Nowa Trybuna Opolska".

Reklama

Według relacji poszkodowanej Pauliny, dwaj napotkani nad wodą mężczyźni spożywali z jej chłopakiem alkohol, a następnie go pobili. Jeden z nich ma być również odpowiedzialny za gwałt dziewczyny.

W momencie gdy Adam wystąpił w obronie swojej dziewczyny napastnicy pchnęli go do ogniska, a jeden z mężczyzn zaciągnął 14-latkę w krzaki. Chłopak - jak opowiada dziennikarzom dziewczyna - został poparzony i usiłował uciec przed agresywnymi napastnikami do wody. Niestety, po kilkugodzinnych poszukiwaniach, jego ciało wyłowili strażacy.

Rodzina chłopaka, która obserwowała poszukiwania, jest zszokowana okrucieństwem bezwzględnych napastników - donosi "Nowa Trybuna Opolska".

Jak informuje aspirant sztabowy Mirosław Dziadek, rzecznik brzeskiej policji, policja dołoży wszelkich starań by wyjaśnić, co tak naprawdę przyczyniło się do tak tragicznego finału tego zdarzenia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje