18-latka zmarła po porodzie. Jest śledztwo

18-letnia Klaudia z Brzozowa (woj. podkarpackie) zmarła kilka godzin po porodzie. Rodzina twierdzi, że lekarze nie otoczyli pacjentki odpowiednią opieką - informuje TVP Rzeszów. Śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

Do tragedii doszło w niedzielę. 18-latka trafiła do szpitala w Brzozowie, gdzie urodziła zdrową córkę. Kilka godzin później zmarła.

Reklama

Bliscy pacjentki - jak podaje TVP Rzeszów - wysuwają zarzuty wobec lekarzy i złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa nieumyślnego spowodowania śmierci.

Dyrekcja szpitala w Brzozowie nie komentuje sprawy i  argumentuje, że trzeba poczekać na ustalenia prokuratury.

Przyczynę zgonu pacjentki ma wskazać zarządzona sekcja zwłok.

Zabezpieczona została też dokumentacja medyczna, a biegli mają ustalić, czy ze strony lekarzy  doszło do ewentualnych błędów.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje