Bociany wróciły do rodzinnych gniazd

Poniedziałek, 19 marca 2012 (13:19)

Około 50 bocianów odleciało już z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu (woj. podkarpackie). Ptaki, które spędziły tam zimę, wróciły do rodzinnych gniazd - poinformował lekarz weterynarii ośrodka Radosław Fedaczyński. W Przemyślu pozostało 30 kalekich ptaków.

Zdjęcie

Bociany rzadko składają jaja w gniazdach usytuowanych bezpośrednio na ziemi /AFP
Bociany rzadko składają jaja w gniazdach usytuowanych bezpośrednio na ziemi
/AFP
- Bociany wykorzystały sprzyjająca pogodę i w ostatnich dniach wróciły do swoich miejsc gniazdowania - powiedział Fedaczyński.

Bociany zimują w Przemyślu

liczba zdjęć: 7

Kiedy zdrowe osobniki opuszczały Przemyśl trzy pary, które nie mogą latać, bo mają trwale uszkodzone skrzydła, zbudowały gniazda. Gniazda powstały na trzech kopcach usypanych z ziemi.

Reklama

- Mamy nadzieję, że nie potrafiące latać ptaki złożą tam jaja. Po raz pierwszy zdarzyło się to u nas w zeszłym roku. Wtedy trzy bociany wykluły się w gnieździe położonym na ziemi - przypomniał Fedaczyński.

Bociany rzadko składają jaja w gniazdach usytuowanych bezpośrednio na ziemi. Zazwyczaj, obawiając się drapieżników, budują je wysoko. Według Fedaczyńskiego, "ubiegłoroczne, nietypowe zachowanie kalekich bocianów mogło mieć związek z założeniem w ośrodku systemu odstraszania drapieżników, tzw. elektrycznego pastucha".

Przemyski ośrodek działa od ponad dwudziestu lat. Są tam leczone ptaki i zwierzęta głównie z Podkarpacia, choć bywa, że również z sąsiednich województw.

Co roku zimę spędzają tam ptaki, głównie bociany, które mają połamane skrzydła lub kończyny, zostały poturbowane w wyniku upadku z gniazd, były postrzelone lub porażone prądem. Po zimowej rehabilitacji, wiosną, większość wraca do swoich dawnych gniazd.

Artykuł pochodzi z kategorii: WIADOMOŚCI LOKALNE