Kolejny dzień poszukiwań na Sanie

Akcję poszukiwania dwóch osób, które wpadły do Sanu wznowiono dziś około południa. W akcji biorą udział płetwonurkowie, którzy przeszukają zagłębienia dna rzeki.

Do wypadku doszło w poniedziałek w miejscowości Ostrów (Podkarpackie). Podczas burzy silny wiatr przewrócił kajak, którym płynęło trzech mężczyzn. 26-letniemu mieszkańcowi Ostrowa udało się dopłynąć do brzegu. Jego dwóm kolegom - w wieku 16 i 20 lat - niestety, nie. Wiadomo już, że obaj nie mieli kapoków i nie umieli pływać.

Reklama

Jak powiedział w czwartek komendant powiatowy PSP w Jarosławiu starszy kapitan Piotr Biały, w poszukiwaniach bierze udział ok. 10 płetwonurków, którzy przeszukają miejsca wyznaczone podczas środowej akcji.

- Są to głównie zagłębienie, zakola i dno Sanu. W akcji uczestniczyć będzie około 20 osób, w tym strażacy z Przeworska i Jarosławia oraz policjanci. Poszukiwania będziemy prowadzić do skutku - dodał Biały.

Stan wody w Sanie nadal jest wysoki, co utrudnia prowadzenie poszukiwań.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje