Rzeszów: Atak mrozu. Koksowniki na ulicach

W związku z nadchodzącą falą mrozów w kilku punktach Rzeszowa ustawione zostały koksowniki. Straż miejska zwiększy też liczbę patroli sprawdzających miejsca, gdzie nocują bezdomni - poinformował rzecznik prasowy rzeszowskiego magistratu Maciej Chłodnicki.

Koksowniki pojawiły się w piątek w kilku punktach miastach, m.in. na rynku, przy dworcach i węzłowych przystankach miejskiej komunikacji.

Reklama

"Na ulicach pojawi się więcej patroli straży miejskiej. Strażnicy zwracać też będą uwagę na osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu przesiadujące na ławkach w parkach czy przystankach. W razie potrzeby będą rozdawać koce i gorącą herbatę. Bezdomni będą namawiani do skorzystania z noclegowni i darmowych posiłków" - powiedział Chłodnicki.

W zawiązku z aktualnie panującymi warunkami atmosferycznymi apel wystosowała wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Zwróciła się z prośbą do mieszkańców regionu o "zachowanie czujności, a także o wrażliwość i troskę o osoby bezdomne, które nie są w stanie zapewnić sobie odpowiednich warunków do przetrwania trudnego okresu zimowego".

W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie działa bezpłatna i całodobowa infolinia 987. Pod tym numerem można uzyskać informacje m.in. na temat placówek noclegowych.

Na terenie województwa podkarpackiego funkcjonują 23 placówki noclegowe dla osób bezdomnych, w tym 16 dla mężczyzn, 6 dla kobiet oraz 1 tzw. łączona. Łącznie placówki te dysponują ponad 800 miejscami stałymi, zaś w przypadku wystąpienia szczególnie trudnych warunków atmosferycznych są w stanie przyjąć dodatkowo 150 osób, co daje łącznie niemal 960 miejsc.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje