Zmarli pacjenci trafiają do...toalety

Skandal w Szpitalu Powiatowym w Sędziszowie Małopolskim. Ciała zmarłych w tej placówce pacjentów przetrzymywane są w niegodziwych warunkach. Dyrekcja ZOZ-u zapewnia, że w drugiej połowie roku sytuacja ulegnie zmianie.

Tuż po śmierci pacjenci Szpitala Powiatowego w Sędziszowie Małopolskim trafiają... do łazienki dla niepełnosprawnych. Ich ciała - przykryte czarną folią - leżą na łóżku, znajdującym się tuż obok muszli klozetowych.

Reklama

Rodziny zmarłych są oburzone, że ich najbliżsi przetrzymywani są po śmierci w tak niegodnym miejscu. Dyrekcja ZOZ-u w Ropczycach przyznaje, że na razie nie ma lepszego miejsca do przechowywania zmarłych. Argumentuje, że ciała w łazience przebywają krótko, bo od razu zawiadamiana jest rodzina, która może odebrać zwłoki.

O sprawie zrobiło się głośno, gdy kobieta, której matka zmarła w Zakładzie Opiekuńczo-Pielęgnacyjnym Szpitala Powiatowego w Sędziszowie, dowiedziała się, że ciało nieboszczki przewieziono do toalety - dyrekcja ZOZ-u twierdzi - jakby to zmieniało sytuację - że to nie toaleta, a łazienka.

Jak się okazało, to nie był pojedynczy przypadek, bo proceder uprawiany jest w tym szpitalu - z braku odpowiedniego pomieszczenia dla przetrzymywania zwłok zmarłych pacjentów - od kilku lat.

Mariusz Andres

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje