Jidysz w Tykocinie

Przedwojenne filmy żydowskie, opowiadające m.in. o życiu chasydów na kresach wschodnich, obejrzą widzowie Festiwalu Sztuki Filmowej Jidysz, który w niedzielę rozpoczął się w muzeum w Wielkiej Synagodze w Tykocinie (podlaskie).

To miasteczko z długoletnimi tradycjami żydowskimi, gmina żydowska działała tam od 1522 roku. Jeszcze przed wojną była jedną z największych w Polsce oraz ważnym ośrodkiem intelektualnym.

Reklama

Przestała istnieć w sierpniu 1941 roku, gdy Niemcy wymordowali prawie wszystkich żydowskich mieszkańców Tykocina.

Do dziś zachował się tu układ urbanistyczny typowego żydowskiego miasteczka (sztetl), ze starą zabudową oraz siedemnastowieczną synagogą.

Widzowie festiwalu obejrzą przedwojenne polskie i amerykańskie filmy fabularne w języku jidysz, m.in. "Dybuka" Michała Waszyńskiego z 1936 roku, opowiadającego o tragicznej miłości ubogiego Choena i zamożnej Lei, "Bezdomnych" Aleksandra Martena (1939) pokazujących losy polskich Żydów na emigracji w USA.

Nie zabraknie też obrazów dokumentalnych, wykupionych z prywatnego archiwum Stevena Spielberga. Będzie to m.in. zrealizowany w 1939 roku film "Pięć miast" Icchaka Goskina, składający się z pięciu 10-minutowych dokumentów o życiu lokalnych społeczności żydowskich: we Lwowie, Wilnie, Krakowie, Warszawie i Białymstoku. Polską premierę będzie miał też izraelsko-amerykański dokument "Chasydzi" (2007) pokazujący obyczaje i święta współcześnie żyjących chasydów.

Jak powiedziała organizatorka festiwalu Małgorzata Burzyńska- Keller z Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kultury Żydów w Łodzi, impreza ta ma na celu głównie przypomnienie obyczajów i tradycji społeczności żydowskiej zamieszkującej przedwojenne, kresowe "małe miasteczka".

- Okazało się, że można sięgnąć w głąb czasu i pokazać to, co było podstawą dzisiejszego życia żydowskiego. Filmy fabularne, które już są dokumentem tamtego czasu zawierają obyczaje, tradycje, święta, sposób prowadzenia modlitw i są żydowskim dziedzictwem (...). Żeby zrozumieć to co się dzieje dzisiaj, trzeba sięgnąć po mentalność sztetl, czyli małego miasteczka, które jest ojczyzną - powiedziała Burzyńska-Keller.

Wszystkie festiwalowe pokazy odbywają się w zabytkowej XVII- wiecznej synagodze, która wraz z pobliskim budynkiem dawnej szkoły talmudycznej stanowi jeden z najwspanialszych w Europie zabytków żydowskiej kultury materialnej. Obecnie znajduje się tam oddział Muzeum Podlaskiego w Białymstoku.

Impreza potrwa do poniedziałku. W jej trakcie na cmentarzu w Łopuchowie koło Tykocina odbędą się uroczystości upamiętniające 67. rocznicę zagłady tykocińskich Żydów. W sierpniu 1941 roku hitlerowcy zamordowali tam 2,5 tys. mieszkańców Tykocina.

Organizatorami Festiwalu Filmowego Jidysz w Tykocinie są Fundacja Ochrony Dziedzictwa Kultury Żydów w Łodzi, Centrum Kultury w Tykocinie oraz Muzeum w Tykocinie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje