Protest mieszkańców domagających się budowy obwodnicy

Mieszkańcy Augustowa (woj. podlaskie) rozpoczęli w środę po południu dwugodzinną pikietę na rondzie w mieście, w proteście przeciwko opóźnieniom przy budowie obwodnicy. Przez Augustów przejeżdżają każdej doby tysiące tirów zmierzających do i od granicy z Litwą.

Protest rozpoczął się o godz. 14.00, przy rondzie Marconiego w centrum Augustowa. Bierze w nim udział kilkadziesiąt osób. Utrudniają ruch samochodom, chodząc przez przejście dla pieszych.

Reklama

"Augustów wolny od tirów", "Obwodnice - nie obietnice", "Nie - dla lekceważenia mieszkańców Augustowa", "Uwolnijcie nas od tirów" - takie hasła mają na transparentach.

Organizatorem protestu jest Obywatelski Komitet Obrony Obwodnicy Augustowa. Jego szef Andrzej Chmielewski uważa, że władze oszukują mieszkańców, a realizacja obwodnicy się opóźnia i nie powstanie ona do września 2014 roku. Wojewoda podlaski Maciej Żywno zapewniał jednak niedawno w Augustowie, że nie ma żadnych opóźnień w sprawie obwodnicy Augustowa.

Obwodnica Augustowa ma mieć 36,3 km. Droga będzie budowana przez miejscowość Raczki, w wariancie uwzględniającym przebieg międzynarodowej trasy Via Baltica przez Łomżę. Obwodnicę tworzyć będą: jednojezdniowy odcinek drogi krajowej nr 8 (23,3 km) i dwujezdniowy fragment trasy ekspresowej S61 (13 km). Budimex ma wybudować obwodnicę w systemie "projektuj i buduj". Koszt inwestycji to 659 mln zł.

Droga ma powstać do września 2014 r. To drugi projekt obwodnicy Augustowa. Pierwszy zakładał, że obwodnica będzie przebiegała przez tereny Natura 2000 i najcenniejszy przyrodniczo odcinek Doliny Rospudy. Po protestach ekologów, budowa w tym wariancie została wstrzymana, czemu przeciwni byli mieszkańcy miasta.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje