​Adrian Zandberg do SLD: PO i Nowoczesna to odpowiedni koalicjanci dla was

"Dogadajmy się" - w ten sposób rzeczniczka SLD zachęcała na łamach "Krytyki Politycznej" Partię Razem do koalicji. Jednak Adrian Zandberg nie pozostawia złudzeń.

- Razem to jest nasza bratnia partia w kategoriach programu. W sprawie ochrony środowiska, ochrony praw kobiet, związków partnerskich, UE czy stosunku do Kościoła, mamy podobne stanowiska. To są kwestie newralgiczne w Polsce. Nie ma wroga na lewicy, może kiedyś to zrozumieją - komentował w rozmowie z Interią Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD.

Reklama

Co na to Partia Razem w kontekście wyborów samorządowych?

- Z tego co wiem, w wielu miastach, na przykład we Włocławku SLD idzie wspólnie z Nowoczesną, z liberałami. W Warszawie, zdaje się, że jest dopinana koalicja SLD z PO i partią Lubnauer. Myślę, że to dobry wybór, bo to są formacje, które do siebie pasują - ocenił Adrian Zandberg w programie #RZECZoPOLITYCE.

Zanberg zapowiedział koalicję, ale z ruchami miejskimi, kobiecymi, ekologicznymi.

- To, co dzieje się na społecznej lewicy, często jest poniżej radaru zainteresowania tych bardziej mainstreamowych mediów - zwrócił uwagę.

Z kolei Czarzasty rzeczywiście nie wykluczał współpracy z ugrupowaniami liberalnymi.

- Na Boga! Dla Warszawy trzeba pewnie wybudować kolejny most, czy pociągnąć linię metra, dla Kalisza trzeba załatwić coś innego. Czy ja to zrobię z Platformą, czy z Nowoczesną, czy z partią Razem, czy z kimkolwiek innym, to wszystko jedno - mówił Interii.

Dowiedz się więcej na temat: Adrian Zanberg

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje