"Afera madrycka" w prokuraturze. SLD wysłało pismo

Sojusz Lewicy Demokratycznej przesłał do prokuratury pismo, w którym informuje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez trzech posłów PiS: Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego oraz Adama Rogackiego. Chodzi o wyjazd polityków do Madrytu. Ponad tydzień temu wzięli z Sejmu zaliczki na służbową podróż samochodem, mimo że polecieli tanimi liniami lotniczymi.

Wątpliwości polityków SLD budzi fakt, że posłowie mogli zarezerwować lot do stolicy Hiszpanii przed tym, jak zgłosili planowaną podróż samochodem w kancelarii Sejmu.

Reklama

Marszałek Radosław Sikorski zwołał na dziś Konwent Seniorów, by - jak napisał na Twitterze - podjąć stanowcze decyzje w sprawie audytu podróży zagranicznych posłów i zmiany systemu ich rozliczania.

Natomiast o 15 zbiera się komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości. Na posiedzeniu ma zapaść decyzja o przyszłości Adama Hofmana, Mariusza Antoniego Kamińskiego i Adama Rogackiego.

Rzecznik partii Marcin Mastalerek już wczoraj informował, że komitet będzie głosował nad wnioskiem o odwołanie posłów. Sprawę przedstawi kierownictwu PiS rzecznik dyscypliny partyjnej Karol Karski.

Hofmana, Kamińskiego i Rogackiego nie będzie na posiedzeniu - nie zostali zaproszeni.

Już w piątek posłowie zostali zawieszeni w prawach członków partii i klubu PiS. 

"Afera madrycka" ma związek z ich służbową podróżą do Madrytu na posiedzenie Komisji Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy - rozpoczętą 30 października. Media donosiły w ostatnich dniach, że w wyjeździe posłom towarzyszyły żony i że z ich udziałem doszło do incydentu na pokładzie samolotu, którym posłowie wracali z Madrytu. Media informowały ponadto, że posłowie wzięli na tę podróż kilkanaście tysięcy złotych zaliczki, zgłaszając wyjazd samochodem - w rzeczywistości polecieli tanimi liniami lotniczymi.

Posłowie w specjalnym oświadczeniu odpierali stawiane im zarzuty i oświadczyli, że zwrócili już całą zaliczkę na przejazd. Podkreślili też, że bilety lotnicze kupili z własnych środków.

Dokonaliśmy zwrotu całej pobranej zaliczki za ryczałt na przejazd samochodami na konto Kancelarii Sejmu RP. Okoliczności dotyczące podróży do Madrytu zostały przedstawione przez nas samych, co potwierdza pismo z dnia 4 listopada br., w którym zadeklarowaliśmy zwrot całości pobranej zaliczki - napisali w piśmie przekazanym w sobotę mediom.

(j.)

Kaczyński powinien odwołać czołowych posłów swojej partii? Dyskutuj na forum!

RMF FM/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje