Amerykańskie F-16 od piątku znowu w Łasku

Siedem samolotów F-16 należących do sił powietrznych USA przyleci w piątek do bazy w Łasku koło Łodzi z bazy Aviano we Włoszech. Pozostaną w Polsce do początku października, wezmą udział m.in. w największych w tym roku ćwiczeniach Wojska Polskiego - Anakonda-14.

Rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Artur Goławski poinformował w czwartek, że tego dnia do Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku przyleciał amerykański samolot transportowy C-130J Super Hercules, który przywiózł techników obsługujących samoloty. W piątek mają do nich dołączyć piloci i samoloty wielozadaniowe F-16.

Reklama

- Amerykanie planują pozostać w Polsce z rotacyjnym komponentem lotniczym F-16 do początku października 2014 roku. Wezmą udział w szkoleniach z polskimi lotnikami oraz pododdziałami innych rodzajów sił zbrojnych, a także w głównych tegorocznych manewrach Wojska Polskiego, wielonarodowym ćwiczeniu z wojskami Anakonda-14 - powiedział Goławski.

Poprzednim razem Amerykanie przylecieli do Łasku w połowie marca. USA zdecydowały wówczas o zwiększeniu - w związku z sytuacją na Ukrainie - pomocy militarnej dla swych sojuszników w NATO, w tym dla Polski i krajów bałtyckich.

Rotacyjne pobyty komponentu lotniczego Sił Powietrznych USA odbywają się na podstawie polsko-amerykańskiego porozumienia międzyrządowego z 2011 r. Umożliwiło ono od 2012 r. stałe stacjonowanie w Łasku amerykańskiego pododdziału lotniczego (aviation detachment - AvDet), który przygotowuje okresowe pobyty samolotów bojowych i transportowych Stanów Zjednoczonych w bazach w Łasku i Powidzu (Wielkopolskie). Taki rotacyjny pododdział może pozostawać na okres od dwóch tygodni do miesiąca. Pierwszy przybył do Polski na początku 2013 r.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje