Antoni Macierewicz potwierdza: Nad Polską latają rosyjskie drony

Szef MON potwierdza - nad Polską co jakiś czas pojawiają się rosyjskie bezzałogowce. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że w tym roku doszło do czterech takich incydentów, a ostatni miał miejsce pod koniec listopada w pobliżu Gołdapi.

Pytany o to minister obrony Antoni Macierewicz stwierdził, że to proces obserwowany od dłuższego czasu. 

Reklama

"Niestety trzeba powiedzieć z przykrością, że to nic nowego. To proces, który obserwujemy przez ostatni rok i rzeczywiście takie zagrożenia występują" - powiedział szef MON. Dodał, że drony są skutecznie monitorowane i eliminowane przez armię. 

Z informacji Straży Granicznej wynika, że drony za każdym razem nadlatywały z obwodu kaliningradzkiego. Za każdym razem przypadki naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej były zgłaszane lotnictwu wojskowemu. 

Podobne incydenty miały miejsce w 2015 roku. Służby graniczne odnotowały wtedy również cztery incydenty z rosyjskimi bezzałogowcami.

Dowiedz się więcej na temat: Antoni Macierewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje