Arłukowicz: PiS też postulował dodatkowe ubezpieczenia

Prawo i Sprawiedliwość postulowało wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń - twierdzi Bartosz Arłukowicz. Tymczasem to właśnie pomysł wprowadzenia takich ubezpieczeń jest pretekstem do złożenia przez PiS wotum nieufności wobec Bartosza Arłukowicza

Minister zarzuca Jarosławowi Kaczyńskiemu hipokryzję.

Reklama

Podczas konferencji prasowej, Bartosz Arłukowicz przedstawił fragment "expose" profesora Piotra Glińskiego, w którym kandydat PiS na premiera mówił o potrzebie wprowadzenia trójfilarowego systemu ubezpieczeń.

Zapisy dotyczące ubezpieczeń były również zawarte w programie partii Jarosława Kaczyńskiego.

Minister stwierdził, że wniosek o wotum nieufności wobec niego jest absurdalny. 

"To jest dla mnie priorytet"

Bartosz Arłukowicz zapewnił, że nie dopuści do tego, by nowy system ubezpieczeń miał ograniczać komukolwiek dostęp do służby zdrowia.

Dodał, że nigdy nie zgodzi się na taki model ubezpieczeń, który będzie dyskryminował osoby mniej zamożne.

- Nigdy nie zgodzę się na żaden projekt dodatkowych ubezpieczeń, który w jakichkolwiek sposób będzie kogokolwiek stygmatyzował, bądź utrudniał dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. To jest dla mnie priorytetowe zadanie - powiedział. - Jako minister zdrowia dopilnuję tego, aby dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne nie utrudniły nikomu dostępu do lekarza - dodał.

Minister zdrowia poinformował, że resort pracuje nad założeniami do projektu ustawy, która ma wprowadzić system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

- W przyszłym roku zamierzamy przedstawić szczegóły proponowanych przez nas rozwiązań - dodał. Minister zaznaczył, że system dodatkowych ubezpieczeń będzie oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego. - Przepisy dotyczące ubezpieczeń muszą też gwarantować, że osoby, które ich nie wykupią, nie będą miały ograniczonego dostępu do świadczeń zdrowotnych - mówił.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Arłukowicz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje