Beata Szydło: Jarosław Kaczyński jest architektem sukcesu rządu PiS

Mija rok od powołania rządu Beaty Szydło. Premier podsumowała wczoraj w KPRM działania ministrów i dotychczasowe osiągnięcia resortów. "Jesteśmy zgraną drużyną, która ma jeden cel: przeprowadzenie zmian w Polsce, na które czekają ludzie. Zrobiliśmy w ciągu tego roku bardzo dużo" - mówiła dziś w programie "Jeden na jeden" w TVN24.

"Zawsze tak jest, że gdy jest trudna, intensywna praca, a tak to jest w tej branży, że przychodzą momenty zniechęcenia, ale ciągle mam wystarczającą ilość energii i pomysłów, by powiedzieć, że dobrze robię to, co robię" - powiedziała w TVN24 szefowa rządu.

Reklama

Jak zaznaczyła, "zawsze jest tak, że gdy jest dużo pracy i zadań, zdarzają się nam błędy". "Nie uniknęliśmy ich, mówię to z pełną pokorą. Ale wyciągamy wnioski z tych przypadków i je naprawiamy" - dodała w "Jeden na jeden".

"Mogliśmy zrobić więcej i lepiej, ale nie cofniemy się z zaplanowanych reform" - zadeklarowała.

Prezes PiS "architektem państwa i sukcesu rządu"

Szydło podkreśliła również, że "Jarosław Kaczyński jest architektem państwa".

"Odpowiada za to, że rządzi PiS, a prezydentem jest Andrzej Duda. To jego wielki sukces" - powiedziała premier.

Priorytety rządu

Szefowa rządu podczas porannej rozmowy w TVN24 była pytana też m.in. o wtorkowe dane GUS, według których w trzecim kwartale tego roku polska gospodarka rozwijała się w tempie 2,5 proc. rok do roku.

"Jest w tej chwili spadek, jeśli chodzi o PKB. Te gorsze wskaźniki są nie tylko w Polsce, ale też np. w Niemczech" - dodała Szydło. Jej zdaniem obserwowane spowolnienie w gospodarce jest przejściowe. "To jest prawdopodobnie sytuacja przejściowa" - oceniła premier. "Oczywiście musimy podjąć wszystkie działania, żeby wzrost przyspieszył" - podkreśliła.

"Budżet jest stabilny, dobrze wyliczony. Do '500 Plus' dołożymy dzisiaj, mam nadzieję, powrót do poprzedniego wieku emerytalnego. Polskę na to stać" - zadeklarowała.

Szydło oświadczyła też, że w chwili obecnej priorytetem rządu jest rozwój i Plan Odpowiedniego Rozwoju przygotowany przez Mateusza Morawieckiego.

"Trwają ostatnie analizy, komitet ekonomiczny przygotowuje wyliczenia dot. jednolitego podatku. Chcemy, by ta danina była sprawiedliwa, zniweluje różnice pomiędzy grupami podatników, by podatki były prostsze i wspierały przedsiębiorców" - mówiła w TVN24.

Zadeklarowała też, że rząd "nie wprowadzi podatków, które utrudnią życie podatnikom".

Ponowny pochówek Marii i Lecha Kaczyńskich

Premier Beata Szydło oświadczyła w TVN24, że weźmie udział w ponownym pochówku Marii i Lecha Kaczyńskich.

"Będę 18 listopada, w piątek, na Wawelu, w czasie uroczystości pogrzebowych" - powiedziała.

Jak zaznaczyła, "wszyscy politycy powinni powstrzymać się od komentowania ekshumacji". "To bolesne dla rodzin, trzeba szanować ich uczucia" - zaapelowała Szydło.

Na zarzuty o to, że "PiS gra ekshumacjami", odpowiedziała, że to "zupełnie nieuprawnione oskarżenia". "Zarzuty opozycji są używane po to, by rozpętać kolejną awanturę polityczną. Polska potrzebuje dialogu" - mówiła w TVN24.

"Możemy wspólnie zrobić dużo dobrego, ale zajmijcie się interesami Polaków, a nie swoimi partykularnymi interesami" - zaapelowała do opozycji.

Premier komentuje spór wokół TK

Premier skomentowała też trwający impas wokół Trybunału Konstytucyjnego.

"Prezes Rzepliński stał się politykiem. Jeśli TK będzie miał wreszcie szefa, który będzie realizował swoje zadania, to będzie działał" - powiedziała Szydło.

Zdaniem premier, "Trybunał został wciągnięty w politykę przez opozycję".

Biuro TK poinformowało we wtorek, że między 28 a 30 listopada prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński zwoła zgromadzenie ogólne sędziów TK w celu wypełnienia konstytucyjnego obowiązku przedstawienia prezydentowi kandydatów Zgromadzenia na stanowisko Prezesa Trybunału. 9-letnia kadencja Andrzeja Rzeplińskiego w TK kończy się 19 grudnia.

Wygrana Trumpa a sprawa Polski

Szydło zapytana o wynik wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, odpowiedziała: "W Ameryce wygrała demokracja, to ludzie zadecydowali, że chcą prezydenta Donalda Trumpa".

"W Europie Zachodniej przetacza się fala histerii, ja to znam" - mówiła premier. Jak dodała, liczy na to, że Trump "zbuduje administrację, która pomoże pogłębiać współpracę z Polską i postanowienia z warszawskiego szczytu NATO zostaną dotrzymane".

"Mam nadzieję, że Donald Trump będzie wywiązywał się z tych deklaracji i zobowiązań, które złożył w kampanii wyborczej wobec Polaków. Mówił też i o kwestii katastrofy smoleńskiej, i o wraku" - powiedziała Szydło.

Podsumowanie roku rządu


16 listopada 2015 roku prezydent Andrzej Duda powołał rząd Beaty Szydło.

We wtorek, w związku z mijającym pierwszym rokiem działania obecnej Rady Ministrów, w KPRM została zorganizowana specjalna konferencja. Szefowa rządu zaznaczyła, że w 2016 roku priorytetem była rodzina, a w 2017 będzie nim rozwój, w tym Plan Odpowiedzialnego Rozwoju przygotowany przez wicepremiera, ministra rozwoju i finansów, Mateusza Morawieckiego.

Premier oświadczyła, że rząd PiS dotrzymuje słowa. "Zrealizowaliśmy zobowiązania, które podjęliśmy na ten rok" - powiedziała. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje