​Białystok: PO chce konsultacji ws. budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego

Platforma Obywatelska chce przeprowadzenia konsultacji społecznych dotyczących budowy w Białymstoku pomnika Lecha Kaczyńskiego. Na najbliższej sesji Rady Miasta ma być rozpatrywany projekt radnych PiS w tej sprawie.

Sesja odbędzie się w poniedziałek, a jednym z punktów ma być wyrażenie zgody przez Radę Miasta na budowę pomnika Lecha Kaczyńskiego na Placu Uniwersyteckim, który znajduje się w centrum miasta.

Reklama

Nie zgadzają się na to białostoccy radni PO, którzy we wtorek na konferencji prasowej przedstawili swój projekt uchwały. Chcą, aby najpierw zorganizować konsultacje społeczne w sprawie budowy pomnika.

W ocenie podlaskiego posła PO Roberta Tyszkiewicza, inicjatywa budowy pomnika jest "przedwczesna". "Zbyt mało czasu upłynęło od tragicznej śmierci prezydenta, mamy zbyt wiele emocji i zbyt wiele politycznych kontrowersji, aby dziś mówić o tego typu uczczeniu postaci" - mówił.

"Pomniki historii powinny łączyć, a nie dzielić" - powiedział Tyszkiewicz. A - w jego ocenie - ten pomnik podzieli białostoczan. Jego zdaniem, w takiej sytuacji warto o zdanie zapytać mieszkańców miasta, by wypowiedzieli się, czy chcą powstania pomnika Lecha Kaczyńskiego na Placu Uniwersyteckim, zanim rada miasta podejmie taką decyzję.

Tyszkiewicz mówił, że dyskusyjna jest lokalizacja tego pomnika. Plac położony jest w sąsiedztwie budynku Uniwersytetu w Białymstoku (obecnie mieszczą się tam wydziały humanistyczne), gdzie przed laty znajdowała się siedziba władz PZPR w mieście.

"Trzeba być zupełnie pozbawionym wyobraźni, żeby pomnik polityka stawiać w takim miejscu miasta" - powiedział. W ocenie posła, ta lokalizacja "wpycha postać Lecha Kaczyńskiego i jego potencjalny pomnik w kontekst kultu jednostki z lat głębokiego PRL-u".

Przewodniczący klubu PO w radzie miasta Zbigniew Nikitorowicz mówił, że w mieście już jest jeden pomnik, który upamiętnia Lecha Kaczyńskiego i pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej (pomnik znajduje się przy kościele pw. św. Rocha - PAP).

Zapowiedział, że projekt uchwały ws. konsultacji społecznych zostanie złożony do Biura Rady Miasta w środę. W jego ocenie, ma on szanse trafić do porządku obrad poniedziałkowej sesji. Dodał, że konsultacje społeczne to sprawdzona ścieżka formalno-prawna w mieście, odbywają się co roku przy okazji głosowania nad propozycjami mieszkańców do budżetu obywatelskiego.

Nikitorowicz zaapelował do radnych PiS, którzy - jak mówił - "często odwołują się do głosu wyborców, suwerena", żeby poparli tę inicjatywę. Dodał, że będzie to okazja do poznania głosu mieszkańców w tej sprawie.

Radni PO chcą, aby konsultacje odbyły się do 30 kwietnia, a poprzedziła je kampania informacyjna i np. debata dotycząca budowy i lokalizacji pomnika Lecha Kaczyńskiego.

Radny PiS Tomasz Madras powiedział PAP, że nie zna pomysłu PO ws. konsultacji, dowiedział się o nim od dziennikarzy.

"Generalnie rzecz biorąc nie mam nic przeciwko idei różnych konsultacji społecznych. To jest normalne. Natomiast tutaj trzeba by się zapytać czy Platforma Obywatelska konsultowała się w tej sprawie ze społecznym komitetem, który jest inicjatorem budowy pomnika" - powiedział PAP Madras.

Według niego, "byłoby wskazane", gdyby partia polityczna, która występuje z propozycją konsultacji, przedyskutowała to z komitetem budowy pomnika, który będzie finansował pomnik. Radny Madras powiedział, że PiS odniesie się do propozycji PO "na pewno" przed poniedziałkową sesją.

Z pomysłem powstania w Białymstoku pomnika Lecha Kaczyńskiego wyszedł w ubiegłym roku komitet społeczny, w którego skład weszli m.in. politycy PiS. To ze środków komitetu pomnik ma być sfinansowany.

Zgodnie z projektem uchwały złożonej przez radnych miejskich PiS, pomnik miałby stanąć na Placu Uniwersyteckim. Ma on też upamiętniać pozostałe ofiary katastrofy smoleńskiej, a szczególnie te, które były związane z Białymstokiem.

"To nasz hołd i powinność wobec ludzi, którzy poświęcili życie służbie naszej ojczyźnie. Wszyscy oni zasługują więc na miejsce w pamięci przyszłych pokoleń oraz symboliczną obecność w przestrzeni publicznej" - napisano w uzasadnieniu projektu uchwały. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy