Bitwa z policją pod Stadionem Narodowym

Podczas Marszu Niepodległości w Warszawie grupa napastników, która oddzieliła się z tłumu, rzucała w stronę policjantów flarami, petardami a nawet butelką z benzyną.

Policja otoczyła kordonem rondo Waszyngtona, aby nie dopuścić do rozejścia się manifestantów. Policjanci zablokowali także przejście w aleję Zieleniecką, gdzie również doszło do zamieszek.

Reklama

Zdaniem policji incydent na rondzie Waszyngtona wywołała duża grupa chuliganów, która tuż za mostem próbowała doprowadzić do burdy z uczestnikami marszu i zaatakowała funkcjonariuszy. Są już pierwsi zatrzymani.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje