Bojownicy z Al-Szabab zginęli w ataku na bazę wywiadu

Czterech islamistów z Al-Szabab zginęło w niedzielę w Mogadiszu podczas ataku na ośrodek szkoleniowy wywiadu w stolicy Somalii. Według władz nie ma ofiar po stronie sił rządowych.

- Odparliśmy atak. Jak widzicie, tu są ciała napastników z Al-Szabab, którzy zaatakowali budynek - powiedział rzecznik ministerstwa spraw wewnętrznych.

Reklama

Islamiści wjechali na teren ośrodka samochodem załadowanym materiałami wybuchowymi. Świadkowie znajdujący się przed budynkiem twierdzą, że słychać było silną eksplozję i intensywną wymianę ognia.

Przedstawiciele Al-Szabab twierdzą, że w czasie ataku zginęło 10 agentów wywiadu.

Powiązani z Al-Kaidą islamiści z Al-Szabab kontrolują znaczne obszary na południu i w środkowej części Somalii, gdzie stosują prawo szariatu. Od wielu lat na terytorium kraju przeprowadzają też zamachy terrorystyczne.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje