Bronisław Komorowski oznaczył osoby zasłużone dla współpracy polsko-ukraińskiej

- Relacje polsko-ukraińskie miały swoje niesłychanie bolesne chwile, ale w ramach wolności odzyskanej przez Polskę i przez Ukrainę, budujemy konsekwentnie wizję państwa, gdzie jest miejsce na różnorodność, na szacunek dla odmiennych kultur, języków i religii - powiedział prezydent Bronisław Komorowski podczas dzisiejszych uroczystości odznaczenia osób zasłużonych dla współpracy polsko-ukraińskiej.

Za wybitne zasługi dla rozwoju współpracy polsko-ukraińskiej krzyżem oficerskim Orderu Odrodzenia Polski odznaczony został Aleksander Kolańczuk, historyk, ukraiński działacz społeczny w Polsce.

Reklama

Krzyżem kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski uhonorowany został m.in. pierwszy prezes Związku Ukraińców w Polsce Jerzy Rejt, a także obecny szef tej organizacji Piotr Tyma. Wśród odznaczony znalazł się także m.in. Marek Syrnyk z zarządu Związku Ukraińców w Polsce.

Komorowski podkreślił, że "to tak często się nie zdarza, by wyróżnić mniejszość mieszkającą we wspólnej ojczyźnie".

- Staramy się budować to nie tylko "od góry", ale i "od dołu", nie tylko przez system prawa, zaangażowanie władz, ale również przez (...) wysiłek osób, które pracując na rzecz własnej społeczności, własnej odrębności narodowej, pracują także na rzecz konkretnej wizji Polski, w której jest miejsce na różnorodność, sympatię i współpracę - dodał Komorowski.

Przypomniał o wsparciu Polski dla niepodległości Ukrainy i jej trudnej drogi ku światu zachodniemu.

Komorowski podziękował odznaczonym m.in. za wysiłek na rzecz wspólnoty ukraińskiej w Polsce, a także rzecz budowania współpracy i sympatii polsko-ukraińskiej. - Mamy wspólną ojczyznę, która będzie lepsza lub gorsza, w zależności od tego, ile włożymy wysiłku i serca w budowanie konkretnego kształtu społeczeństwa i państwa polskiego - powiedział prezydent.

Rejt podkreślił, że przyjmuje odznaczenie jako wyraz dostrzeżenia dorobku 25 lat funkcjonowania Związku Ukraińców w Polsce.

Przypomniał również wieloletnie działania Polaków, które miały na celu otwarcie dla Ukrainy drogi do Europy. Jak mówił, były to wspólne lata pracy Ukraińców i Polaków. Wspomniał m.in. Jacka Kuronia. - To jest miejsce i czas, by podziękować, że razem z wami mogliśmy to robić, bo bez was byłoby tego mniej - powiedział Rejt.



INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje