Bronisław Komorowski rozmawiał z Petrem Poroszenką

Prezydenci Polski i Ukrainy omawiali atak na Mariupol i rozwój sytuacji w Donbasie.

Prezydent Bronisław Komorowski w poniedziałkowej rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką potępił atak separatystów na Mariupol, którego ofiarą padła ludność cywilna - powiedział prezydencki minister Jaromir Sokołowski.

Reklama

Jak podkreślił, tematem rozmowy prezydentów Polski i Ukrainy była też ocena obecnego stadium kryzysu ukraińsko-rosyjskiego i perspektywy rozwoju sytuacji.

Sokołowski poinformował ponadto, że prezydenci umówili się na kontynuację rozmów we wtorek po zakończeniu uroczystości z okazji 70. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Petro Poroszenko ma być jednym z uczestników uroczystości, w której udział wziąć mają przedstawiciele 42 państw, w tym dwunastu prezydentów i pięciu premierów.

W sobotnim ostrzale Mariupola zginęło co najmniej 30 osób, a blisko 100 zostało rannych. Wcześniej w poniedziałek prezydent Komorowski powiedział, że odpowiedź świata zachodniego na wydarzenia w Mariupolu "musi być bardzo zdecydowana". Według niego odpowiedzią Unii Europejskiej powinno być "świadome postawienie kwestii dalszego zaostrzenia sankcji wobec Rosji".

Działania zbrojne na wschodniej Ukrainie zintensyfikowały się w styczniu a prorosyjscy separatyści zajmują obecnie większe terytorium niż wynikałoby to z ustaleń wynikających z rozejmu z września 2014 roku. Rozejm ten jest ustawicznie naruszany. Władze ostrzelanego w sobotę Mariupola oskarżyły o atak prorosyjskich separatystów. Miasto leży przy jedynej drodze lądowej między Rosją a Krymem.

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) potwierdziła, że ostrzału Mariupola dokonano z obszarów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów i potępiła go jako "przeprowadzony na ślepo, bezczelny i haniebny" atak. Słowa potępienia napłynęły też z Unii Europejskiej, Polski, Stanów Zjednoczonych, o dialog i położenie kresu wrogości na Ukrainie zaapelował papież.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy opowiedziała się w niedzielę za wprowadzeniem przez Kijów sankcji wobec Rosji oraz za nasileniem międzynarodowych nacisków na to państwo. RBNiO poinformowała po naradzie, że podjęła szereg decyzji, które mają wzmocnić obronność Ukrainy. Podała m.in., że nasili działania antyterrorystyczne oraz utworzy "wojskowo-obywatelskie administracje" w strefie operacji antyterrorystycznej na wschodzie kraju. W poniedziałek rząd Ukrainy zdecydował o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w obwodach ługańskim i donieckim, w całym kraju ogłoszono stan podwyższonej gotowości.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Bronisław Komorowski | Petro Poroszenko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje