Brudziński o incydencie z żonami polityków PiS w samolocie

Przykre, że taka sytuacja miała miejsce, ale nie dotyczy ona parlamentarzystów, a ich żon - tak Joachim Brudziński komentował incydent z rzekomo pijanymi żonami polityków PiS na pokładzie samolotu Ryanair.

- Przeprosiły już kapitana, stewardessy, rozumiem, że również współpasażerów i tyle. Sytuacja nie powinna mieć miejsca i bije przede wszystkim w wizerunek moich kolegów - dodał Brudziński.

Według mediów, posłowie Adam Hofman, Mariusz Kamiński i Adam Rogacki wraz z żonami w drodze powrotnej z Madrytu próbowali pić własny alkohol na pokładzie, czego zabrania regulamin linii lotniczych.

Reklama

Nie pomogły upomnienia stewardessy, musiał interweniować kapitan.

Agencja TVN/-x-news

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy