Budzanowski: Jestem stale do dyspozycji premiera

Minister Skarbu Mikołaj Budzanowski powiedział w poniedziałek w Gdańsku, że "jest do dyspozycji premiera od pierwszej minuty, od momentu powołania, od listopada 2011 roku". Wcześniej powiedział dziennikarzom, że nie poda się do dymisji.

Minister Skarbu był pytany w kontekście podpisanego w ubiegłym tygodniu memorandum między spółką EuRoPol Gaz a Gazpromexportem, dotyczącego drugiej nitki gazociągu Jamał-Europa. Premier Donald Tusk pytany w piątek o doniesienia agencyjne na ten temat, odparł, że nic o tym nie wie.

Reklama

- Jeśli doszłoby do sytuacji, że łamię prawo (...) że wprowadziłem świadomie w błąd swego przełożonego, kiedy posłużyłem się kłamstwem, to oczywiście tak, na takiego ministra nie ma miejsca w tym rządzie, ale nie dopuściłem się tego - mówił Budzanowski podczas konferencji prasowej w Gdańsku, odpowiadając na pytanie, czy odda się do dyspozycji premiera.

Minister skarbu Mikołaj Budzanowski powtórzył, że "dokument dot. budowy gazociągu jamalskiego podpisany w ub. tygodniu ma charakter bardzo ogólny, nie jest żadnym zobowiązaniem inwestycyjnym".

Minister uczestniczył w poniedziałek w Gdańsku w uroczystości podpisania umowy dotyczącej budowy terminala naftowego w porcie w Gdańsku

Dowiedz się więcej na temat: Mikołaj Budzanowski | Donald Tusk | minister skarbu | MSP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje