Bydgoszcz: Zakończył się festiwal operowy

Operą "Rusałka" Antonina Dvoraka w wykonaniu słowackiego zespołu z Brna zakończył się w sobotę 14. Bydgoski Festiwal Operowy. W ciągu dwóch tygodni widzowie zobaczyli siedem spektakli z Polski, Czech i USA.

- Praktycznie nieznane w Polsce, choć chyba najpiękniejsze dzieło Dvoraka przygotował ponad 150-osobowy zespół Teatru Narodowego im. Leona Janacka z Brna. Premiera spektaklu miała miejsce przed dwoma laty, muzykami kierował Jana Stycha, zaś w partii tytułowej zadebiutowała Pavla Vykopalova - powiedział Maciej Figas, dyrektor Opery Nova w Bydgoszczy.

Reklama

Tegoroczny festiwal rozpoczął spektakl taneczny "Pan Twardowski", przygotowany przez balet bydgoskiej Opery Nova w inscenizacji i choreografii jego szefa - Marka Zajączkowskiego. Dzieło wystawiane było dotąd w Bydgoszczy dwukrotnie - w 1966 i w 1982 roku.

- Nasz jubileuszowy, 50. sezon, spięła w ten sposób klamra polskich tytułów. W ubiegłym roku pokazaliśmy premierę opery "Manru" Ignacego Jana Paderewskiego, a teraz zrobiliśmy polski balet - "Pana Twardowskiego" Różyckiego - zaznaczył Maciej Figas.

Obok polskiego spektaklu, widzowie BFO zobaczyli także taniec w wykonaniu gości z USA - Complexions Contemporary Ballet. Zespół istniejący od 1994 roku, chociaż wielokrotnie gościł na europejskich scenach, do Polski przyjechał po raz pierwszy.

Tradycyjnie już, większość festiwalowych spektakli, to propozycje największych polskich scen operowych. Opera Bałtycka z Gdańska pokazała "Kawalera srebrnej róży" Ryszarda Straussa, przedstawienie przygotowane przez międzynarodowy zespół artystów, a Teatr Wielki z Poznania - "Bal maskowy" Verdiego.

Opera Wrocławska planowała prezentację dwóch dzieł jednoaktowych - "Ester" Tomasza Praszczałka i "Hagith" Karola Szymanowskiego. Na przeszkodzie stanęła jednak niedyspozycja solistki i zamiast tego widzowie zobaczyli oprę "Gracze" według Mikołaja Gogola, którą zaczął pisać Dymitr Szostakowicz, a skończył Krzysztof Meyer.

Cieszący się największym zainteresowaniem festiwalowej widowni musical "Kiss me, Kate" Portera wykonali z kolei artyści Teatr im. Baduszkowej z Gdyni. Prezentacjom festiwalowym towarzyszył przegląd oper na DVD w sali kameralnej Opery Nova.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje