CBOS: Największym zaufaniem cieszy się Komorowski

75 proc. badanych ufa prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Na drugim miejscu rankingu znalazła się premier Ewa Kopacz (51 proc.), na trzecim - kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda (40 proc.).

Marcową listę polityków obdarzanych największym społecznym zaufaniem otwiera prezydent Bronisław Komorowski z wynikiem 75 proc. (bez zmian w stosunku do badania lutowego). Po raz kolejny jednak nieznacznie wzrósł odsetek osób deklarujących nieufność do głowy państwa (12 proc., wzrost od lutego o 1 punkt proc. i łącznie o 5 punktów od października 2014 roku).

Reklama

W marcu również ponownie, po dwóch miesiącach przerwy, jedynym obok prezydenta politykiem, który może się pochwalić zaufaniem ponad połowy społeczeństwa jest premier i przewodnicząca Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz (51 proc.). Od lutego odsetek Polaków deklarujących zaufanie do premier znacząco wzrósł (o 7 punktów procentowych), a zmalała grupa deklarujących wobec niej nieufność (o 5 punktów, do 27 proc.).

Trzecie miejsce w marcowym rankingu zaufania zajmuje A. Duda, któremu w porównaniu z lutym znacznie przybyło deklaracji zaufania (o 12 punktów procentowych, do 40 proc.), a nieco zmniejszył się odsetek Polaków deklarujących nieufność (o 3 punkty, do 20 proc.). W porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła też rozpoznawalność kandydata PiS - obecnie jedynie 12 proc. badanych twierdzi, że nie zna jego osoby (od lutego spadek o 11 punktów).

Warto zauważyć, iż od grudnia 2014 roku, wraz ze wzrostem rozpoznawalności A. Dudy, przybyło znacznie więcej tych, którzy mu ufają (o 22 punkty), niż nieufnych wobec jego osoby (o 6 punktów).

Na piątym miejscu Piotr Duda

W porównaniu z poprzednim miesiącem poprawiły się też notowania Radosława Sikorskiego - o 6 punktów procentowych zwiększył się odsetek deklarujących zaufanie i o tyle samo zmniejszył deklarujących wobec niego nieufność. W efekcie marszałek Sejmu po raz pierwszy w tym roku ponownie może cieszyć się pozytywnym bilansem zaufania i nieufności (odpowiednio 38 proc. i 31 proc.).

Na piątym miejscu w rankingu społecznego zaufania znalazł się w marcu lider NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, któremu ufa obecnie 33 proc. (bez zmian), a nie ufa 23 proc. badanych (spadek o 2 punkty procentowe).

Nieznacznie mniej osób deklaruje w marcu zaufanie do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa MSZ Grzegorza Schetyny (po 32 proc.). W przypadku lidera PiS jednak nad społecznym zaufaniem dominuje nieufność (47 proc.); natomiast jeśli chodzi o ministra spraw zagranicznych, to deklarujący nieufność są w mniejszości (23 proc.). Jednocześnie w porównaniu z lutym, obaj politycy zyskali w oczach społeczeństwa. W odniesieniu do Kaczyńskiego jest to niewielki spadek nieufności (o 2 punkty), któremu towarzyszy nieznaczny wzrost zaufania (o 1 punkt), a w przypadku Schetyny znaczący spadek nieufności (o 6 punktów).

W porównaniu z lutym poprawił się także społeczny odbiór szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry i marszałka Senatu Bogdana Borusewicza. O ile jednak obaj politycy cieszą się obecnie podobnym poziomem zaufania (Ziobro - 31 proc.; Borusewicz - 30 proc.), to liderowi SP nie ufa znacznie więcej badanych niż marszałkowi Senatu (odpowiednio 38 proc. i 10 proc.).

Obecnemu wzrostowi zaufania do Borusewicza towarzyszy ponadto znaczący wzrost rozpoznawalności (w marcu o 9 punktów procentowych, do 32 proc., spadł odsetek badanych deklarujących, że nie znają jego osoby), co - zdaniem CBOS - należy prawdopodobnie wiązać z przypomnieniem jego sylwetki w mediach przy okazji odmowy wydania zgody przez władze Rosji na jego przyjazd na uroczystości pogrzebowe Borysa Niemcowa.

Na kolejnych miejscach w rankingu znaleźli się: lider SLD Leszek Miller, w przypadku którego badani częściej deklarują nieufność 37 proc. (wzrost o 1 punkt procentowy) niż zaufanie 28 proc. (spadek o 5 punktów), oraz Janusz Piechociński, któremu ufa obecnie 27 proc. (spadek o 2 punkty), a nie ufa 20 proc. (wzrost o 2 punkty) Polaków.

Podobnym poziomem społecznego zaufania jak przewodniczący SLD cieszy się też kandydatka tej partii na urząd prezydenta Magdalena Ogórek. O ile jednak Miller w porównaniu z notowaniami z lutego stracił w oczach społeczeństwa, to Ogórek znacząco zyskała nie tylko na rozpoznawalności (spadek odsetka nieznających jej o 14 punktów), ale także pod względem odsetka Polaków, którzy obdarzają ją zaufaniem (wzrost o 11 punktów). Ogórek darzy zaufaniem 26 proc. respondentów, dokładnie tyle ile obecnie deklaruje nieufność (wzrost o 6 punktów w stosunku do sondażu z lutego).

Spadła nieufność do Gowina i Sawickiego

W porównaniu z lutym spadła społeczna nieufność do szefa Polski Razem Jarosława Gowina i ministra rolnictwa Marka Sawickiego (odpowiednio o 5 i 2 punkty). Zarówno lider PR, jak i szef resortu rolnictwa pod względem deklaracji zaufania i nieufności dzielą znające ich osoby na niemal równe grupy, z nieznaczną przewagą zaufania (odpowiednio 25 proc. i 23 proc.) nad nieufnością (odpowiednio 24 proc. i 22 proc.).

Również wicemarszałek Sejmu i kandydatce Unii Pracy na prezydenta, Wandzie Nowickiej ufa nieznacznie więcej osób niż deklaruje do niej nieufność (odpowiednio 20 proc. i 19 proc.).

Jedna piąta (20 proc.) Polaków deklaruje w marcu zaufanie do wicepremiera, szefa MON Tomasza Siemoniaka, który w porównaniu z lutym nie tylko poprawił swoje wyniki (wzrost zaufania o 3 punkty procentowe, do 20 proc., i spadek nieufności o 2 punkty, do 7 proc.), ale jednocześnie osiągnął najlepszy rezultat w historii swoich notowań w tym rankingu.

Bardziej rozpoznawalny jest kandydat PSL na urząd prezydenta RP, marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas. Na nieznajomość tego polityka wskazuje 41 proc. badanych, a znający go częściej deklarują zaufanie (19 proc.) niż nieufność (11 proc.).

W porównaniu z lutym bardziej spolaryzowały się społeczne odczucia wobec ubiegającego się o urząd prezydenta Janusza Korwin-Mikkego. Obecnie co piąty badany (20 proc., wzrost o 3 punkty procentowe), obdarza go zaufaniem, a ponad połowa (54 proc., wzrost o 3 punkty) nieufnością. Jeszcze gorsze notowania ma inny z kandydatów Janusz Palikot, któremu również ufa co piąty badany (20 proc., wzrost o 1 punkt), ale większość (57 proc., bez zmian) deklaruje nieufność.

Nieufność dominuje także w społecznym stosunku do kolejnej kandydatki na prezydenta, Anny Grodzkiej (49 proc.), której ufa jedynie 16 proc. badanych. W porównaniu z marcem 2013 roku, kiedy kandydatka Zielonych i lewicy społecznej ostatni raz została uwzględniona w tym rankingu, znacząco wzrosła jej rozpoznawalność (o 13 punktów) i deklarowana nieufność (o 15 punktów), natomiast bez zmian pozostało zaufanie do niej.

Na końcu listy minister finansów Mateusz Szczurek

Podobny poziom społecznego zaufania i nieufności (odpowiednio 17 proc. i 50 proc.) oraz rozpoznawalności jak Grodzka notuje Antoni Macierewicz.

W stosunku do lutego nieco zmniejszyła się grupa badanych deklarujących wyraziste odczucia w stosunku do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Ministrowi zdrowia ufa obecnie 19 proc. badanych (spadek o 1 punkt procentowy), nie ufa 36 proc. (spadek o 2 punkty), a co piąty (20 proc., wzrost o 3 punkty) deklaruje obojętność.

Na ostatniej pozycji marcowego rankingu zaufania lokuje się minister finansów Mateusz Szczurek, który jednocześnie w ciągu ostatniego miesiąca nieco stracił w oczach opinii społecznej. Obecnie ufa mu 15 proc. respondentów (spadek o 2 punkty), a nie ufa 9 proc. (spadek o 1 punkt). Niski poziom społecznego zaufania do ministra finansów wynika przed wszystkim z tego, że nadal jest on członkiem rządu, którego nie identyfikuje większość (53 proc.) badanych.

Sondaż CBOS został przeprowadzony metodą wywiadów bezpośrednich w dniach 5-11 marca 2015 roku na liczącej 1062 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy