Duda o obniżeniu wieku emerytalnego. "To likwiduje niesprawiedliwość"

​Obniżenie wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to - zdaniem prezydenta Andrzeja Dudy - likwidacja ewidentnej niesprawiedliwości.

Prezydent podczas wizyty na Śląsku przypomniał, że dzięki jego wnioskowi i decyzji Sejmu wiek emerytalny: 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn - "podniesiony mimo protestów społecznych" - zostanie przywrócony. "Ten wiek 60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn zostaje przywrócony tą ustawą, która wejdzie w życie w przyszłym roku, w październiku. I mam nadzieję, że to jest realizacja tego, na co większość polskiego społeczeństwa rzeczywiście czekała i likwidacja ewidentnej niesprawiedliwości" - podkreślił prezydent.

Reklama

Jak zaznaczył, ta wielka niesprawiedliwość w szczególności dotknęła tych ludzi, którzy najciężej pracują. "Którzy bardzo często pracują ponad siły. Ich praca przez tak długi okres była czymś, czego sobie w ogóle nie wyobrażali. Tu na Śląsku jest bardzo wielu takich ludzi" - dodał Andrzej Duda.

Dziękował też samorządowi w Piekarach Śląskich za realizowanie programu 500 Plus. Dodał, że wierzy, iż Piekary Śląskie będą korzystały z Programu Mieszkanie Plus.

Prezydent odwiedził Kopiec Wyzwolenia, gdzie oddał hołd powstańcom śląskim, a także sanktuarium maryjne, gdzie co roku odbywają się pielgrzymki. "Państwo jako Ślązacy, a Polacy jednocześnie, jesteście niezwykle ważnym składnikiem naszego społeczeństwa, niezwykle ważnym elementem tego, co nazywamy polską tradycją, polską kulturą" - podkreślił.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje