Dwulatek ranny w pożarze, ojciec pijany

Policjanci z Pisza (Warmińsko-Mazurskie) wyjaśniają okoliczności pożaru, w którym ranny został 2-letni chłopiec. Jego ojciec, przebywający w tym czasie w domu, miał 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Jak poinformowała rzeczniczka warmińsko- mazurskiej policji Anna Siwek, strażaków wezwała w niedzielę sąsiadka, która usłyszała krzyk dziecka. Widząc wydobywający się z mieszkania dym, kobieta pobiegła tam i dobijała się do drzwi.

Reklama

Okazało się, że w mieszkaniu był pijany mężczyzna i dwoje dzieci. Młodsze z nich, 2-letni Dominik z niewydolnością oddechową i poparzoną nogą został przewieziony do szpitala w Olsztynie.

Matka dzieci była w tym czasie w pracy. Do godziny 20.00 dziećmi zajmowała się opiekunka. Potem z chłopcami był ojciec. 29-letni Jarosław K., który miał 2,5 promila alkoholu w organizmie, został zatrzymany. W poniedziałek zostanie przesłuchany. Według Siwek jeżeli okaże się, że ojciec dzieci nawet nieumyślnie naraził je na niebezpieczeństwo, to może grozić mu kara do 1 roku pozbawienia wolności.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: ranni | pożar | Ojców | dwulatek | pijany | ojciec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje